Gareth Bale zadebiutuje w barwach Realu Madryt już podczas najbliższego spotkania ligowego z Villarrealem. Szanse na to, by Walijczyk pojawił się jednak w pierwszym składzie Królewskich są bardzo małe.
Bale trafił bowiem do Madrytu w końcówce letniego okna transferowego i nie przepracował z drużyną okresu przygotowawczego. Dlatego też Carlo Ancelotti da mu szansę gry przeciwko Żółtej Łodzi Podwodnej, ale raczej w ograniczonym wymiarze czasowym.
– Gareth przybył do naszego klubu dość późno i nie przeszedł normalnych przygotowań. On jest w dobrej formie fizycznej, ale jeszcze nie wiem w jakim wymiarze czasowym zagra z sobotę – powiedział Ancelottii. – Na pewno wystąpi w jednej połowie – dodał.