Wielkimi krokami zbliża się pierwsze starcie Legii Warszawa z Ajaksem Amsterdam. Przed dwoma laty bohaterem analogicznego dwumeczu został Arkadiusz Milik. Jak obecny napastnik Napoli ocenia szanse obu ekip?
Arkadiusz Milik nie odbiera Legii szans
– Legia grała w Lidze Mistrzów i w związku z tym zyskała nieco doświadczenia. Intensywność takich meczów jest wyjątkowa, dzięki temu można się rozwinąć. Sądzę, że Legia ma lepszych piłkarzy niż wcześniej – mówi Milik w wywiadzie udzielonym „AjaxLife”.
Dwa lata temu Wojskowi po starciach z Ajaksem pożegnali się z Ligą Europy. Holendrzy wygrali 1:0 oraz 3:0, a trzy razy do bramki Legii trafił Milik. Przed czwartkowym starciem Polak nie odbiera warszawianom szans, zauważając, że ich siłą mogą być kontrataki.
– W taki sposób mogą strzelić gola. Dokonali tego trzykrotnie w meczu z Realem Madryt i czterokrotnie z Borussią Dortmund. Jednak Ajax jest zespołem o większej jakości, ponadto gra pierwszy mecz na wyjeździe – dodaje Milik.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.