Do 29 kolejki I ligi Termalica Bruk-bet Nieciecza wydawała się pewnym kandydatem do awansu w szeregi ekstraklasy. Cztery porażki z rzędu sprawiły, że ambitne zamierzenia zostały obrócone wniwecz.
Nie przez wszystkich jednak cztery kluczowe porażki zostały uznane za zgodne z duchem sportu. Pojawiły się opinie, że Termalica nie miała zamiaru awansować. Pogłoskom tym kategorycznie mówi nie kapitan zespołu, Arkadiusz Baran.
– Przez cały czas graliśmy z poszanowaniem zasad fair play – twierdzi gracz. – Jeśli ktoś widział nasze pospuszczane głowy po tych porażkach – wtedy nie miał zapewne wątpliwości, że daliśmy z siebie wszystko. Po prostu inni byli lepsi.
Na tablicy wyników długo utrzymywał się bezbramkowy remis, ale na sześć minut przed końcem regulaminowego czasu gry sprawy w swoje ręce wziął Dominik Sokół, zapewniając ŁKS-owi Łódź zwycięstwo w starciu z Wartą Poznań.