Chelsea Londyn uległa w niedzielnym spotkaniu Premier League Liverpoolowi 0:1. „The Blues” nie pomógł debiutujący w zespole Fernando Torres, który rozegrał bardzo przeciętne zawody. Carlo Ancelotti podkreślił jednak, że Hiszpan potrzebuje czasu na wkomponowanie się w zespół.
– Musimy dać Torresowi czas na wpasowanie się w grę zespołu. Jestem przekonany, że zrobi to bardzo szybko – podkreślił włoski menedżer.
Ancelotti zaznaczył również, że nie widzi problemu z pogodzeniem na boisku Torresa z Didierem Drogbą. – Wspólne występy pary Drogba – Torres nie są problemem. Obaj są znakomitymi piłkarzami i musimy zrobić wszystko, aby jak najlepiej współpracowali – powiedział menedżer.
– Oczywiście powinniśmy grać lepiej jako cały zespół, nie tylko w ataku. Kiedy nie potrafisz szybko rozegrać piłki z tyłu, to trudno znaleźć sobie miejsce z przodu. Mieliśmy problemy z tym, żeby wypracować sobie sytuacje w ataku – przyznał Ancelotti.
Były szkoleniowiec Milanu zaznaczył, że w następnym spotkaniu Chelsea prawdopodobnie wystąpi w takim samym ustawieniu, czyli z trzema napastnikami – Nicolasem Anelką, Didierem Drogbą i Fernando Torresem.
Przyznał jednocześnie, że porażka z Liverpoolem nie przekreśla szans jego zespołu na mistrzowski tytuł. – Jesteśmy oczywiście rozczarowani, bo mogliśmy odrobić część punktów straty do Manchesteru United. Wciąż mamy sporą stratę do lidera, ale musimy wrócić do walki o mistrzostwo – podkreślił Włoch.
Uraz Pietuszewskiego! Trener przekazał nowe informacje
Oskar Pietuszewski nabawił się kontuzji mięśniowej przed meczem ligi portugalskiej. Trener FC Porto przekazał na konferencji, że uraz Polaka nie powinien okazać się poważny.
Oskar Pietuszewski z kolejną kontuzją! Miał wyjść w pierwszym składzie
Reprezentant Polski pierwotnie miał pojawić się w wyjściowej jedenastce na spotkanie FC Porto z Gil Vicente. Z uwagi na uraz mięśniowy na rozgrzewce, jego miejsce zajął Borja Sainz.
Dublet Żukowskiego. Reprezentant Polski pnie się w klasyfikacji polskich strzelców wszech czasów w 2. Bundeslidze
Mateusz Żukowski dołożył cegiełkę do wysokiego zwycięstwa Magdeburga nad Karlsruher. Były piłkarz Śląska Wrocław jest już siódmy, jeśli chodzi o bramki Polaków na drugim poziomie rozgrywkowym w Niemczech.
Mazurek wspomina początki w Austrii. Wzruszył się mówiąc o bracie
19-letni pomocnik notuje znakomity start po transferze do RB Salzburg. Bartosz Mazurek, w rozmowie z Foot Truckiem, mówił o ogromnym wsparciu, które uzyskał od brata.