Carlo Ancelotti przyznał, że nie martwi go specjalnie fakt, że w pierwszym meczu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów w drużynie Borussii nie będzie mógł wystąpić Robert Lewandowski. W środę Real Madryt podejmie dortmundczyków na Santiago Bernabeu.
– Borussia to bardzo dobry, wyrównany zespół, ale brak tak klasowego napastnika, jakim jest Lewandowski będzie dla nich dużym osłabieniem – powiedział włoski szkoleniowiec.
Miejsce zawieszonego Polaka na szpicy może zająć nominalny skrzydłowy Pierre-Emerick Aubameyang. – Gabończyk może skorzystać na nieobecności Lewandowskiego. Pamiętam go z zeszłego sezonu we francuskim Saint-Etienne. Grał wówczas naprawdę świetnie – ocenił Ancelotti.