Jedyna liga w Europie, która nie zawiesiła rozgrywek na czas pandemii, jest za naszą wschodnią granicą. Dzisiaj ruszyła trzecia kolejka białoruskiej ekstraklasy.
Wydawało się, że kwestią czasu jest, kiedy nasi wschodni sąsiedzi zawieszą rozgrywki piłkarskie. Koronawirus wdarł się już na Białoruś, gdzie wykryto ponad 350 przypadków, z których cztery to ofiary śmiertelne.
Wczoraj podjęto decyzję, że zostaną zawieszone rozgrywki młodzieżowe, ale ekstraklasa będzie normalnie grać. Kibice Niemanu Grodno nawoływali, aby zbojkotować trzecią kolejkę i nie iść na stadiony. Życie piłkarskie jednak trwa w najlepsze.
Na inaugurację trzeciej serii spotkań sezonu 2020 Biełszyna przegrała u siebie 0:1 z FC Haradzieja. Dla gospodarzy była to trzecia porażka z rzędu i wydaje się, że na dobre ugrzęźli na dnie ligowej tabeli. Przyjezdni natomiast zgarnęli pierwsze punkty w tym roku.
Złą passę przerwali także piłkarze Dynama Mińsk. Drużyna ze stolicy Białorusi pokonała przed własną publicznością Torpedo Żodzino 2:0 i wygrała pierwszy mecz w tym roku.
Jutro o 14:30 Szachtion Soligorsk podejmie Niemana Grodno. Dwie godziny później BATE Borysów zmierzy się z Ruchem Brześć, a o 18:30 Dynamo Brześć zagra u siebie ze Sławiją Mozyrz.
Niesamowitą bramkę zdobył Leo Messi w spotkaniu Interu Miami w Atlancie. Argentyńczyk wykonał popisowy rajd i zdobył bramkę na 2:0. Chwilę później Messi strzelił jeszcze jednego gola, a piłkarze z Florydy ostatecznie wygrali 3:1.
Michele Kang znalazła się w gronie osób branych pod uwagę jako potencjalni rywale Gianniego Infantino w wyborach na prezydenta FIFA w 2027 roku. Czy właścicielka klubów piłkarskich będzie sterowała światową organizacją?