Zwycięstwo Infantino się oddala? Pierwszy związek wycofał poparcie
Zbliża się czas wyborów nowego prezydenta FIFA. Zajmujący to stanowisko Gianni Infantino może coraz poważniej obwiać się o uzyskanie reelekcji.
Gianni Infantino zajmuje stanowisko prezydenta FIFA nieprzerwanie od lutego 2016 roku, gdy w trakcie trwania kadencji zastąpił skompromitowanego Seppa Blattera. Zgodnie z obowiązującymi przepisami może on pełnić urząd przez jeszcze jedną kadencję, o co będzie walczył w marcu przyszłego roku. Wokół postaci Szwajcara nie brakuje kontrowersji. W trakcie Mistrzostw Świata 2026 największe poruszenie wywołało zdjęcie zawieszenia reprezentanta USA Folarina Baloguna przed meczem 1/8 finału z Belgią, na które wpływ miał mieć telefon prezydenta USA Donalda Trumpa do Infantino. Po turnieju szef FIFA wywołał oburzenie pomysłem, by udziały w kolejnym mundialu odsprzedać prywatnym inwestorom. Wszystkie europejskie federacje krajowe zagroziły bojkotem turnieju w przypadku realizacji tego planu. Tymczasem jedna z federacji oficjalnie wycofała poparcie Infantino na zbliżające się wybory.
Na taki krok zdecydował się Walijski Związek Piłki Nożnej. Prawdopodobnie decyzja ta wywoła efekt domina i skłoni inne federacje do pójścia w ślady Walii. Do wyborów jest jednak sporo czasu i prawdopodobnie Infantino uda się jeszcze opanować sytuację. Poza tym sam sprzeciw Europy nie wystarczy do zablokowania jego kandydatury. By doprowadzić do drugiej tury wyborów potrzeba ponad 1/3 głosów przeciwnych aktualnemu włodarzowi spośród 211 głosujących federacji. W ewentualnym powtórnym głosowaniu do zwycięstwa potrzebna jest już zwykła większość. Najbliższe miesiące pokażą, czy ostatecznie Infantino uda się utrzymać pozycję. (AC)
The Football Association of Wales (FAW) become the first football association to officially withdraw support for Gianni Infantino's re-election as FIFA president 🚨 pic.twitter.com/8qDkped1Ey
Tuchel zaskoczył powołaniami. Po raz kolejny brakuje gwiazdora
Thomas Tuchel ogłosił powołania na Ligę Narodów. W reprezentacji Anglii po raz kolejny zabraknie gwiazdora Manchesteru City. Kogo zobaczymy w kadrze Anglików?
Reprezentacja Polski straci potencjalnego reprezentanta? Otrzymał powołanie
Julian Zakrzewski Hall był piłkarzem przymierzanym do reprezentacji Polski ze względu na swoje korzenie. Coraz bardziej prawdopodobne staje się to, że nie będzie mu dane zagrać w biało-czerwonych barwach.
Brawo WALIA !!