Zwrot akcji ws. transferu Fernandeza. Hiszpan z powrotem w Lechii
Saga transferowa z Luisem Fernandezem trwa. Hiszpan przebywał na testach sportowych w Rakowie Częstochowa, ale po jednym treningu powrócił do Lechii Gdańsk. To jednak nie koniec.
Luis Fernandez jest na wylocie z Lechii. Hiszpan przez poważną kontuzję kolana stracił praktycznie cały rok, a jego forma stoi pod znakiem zapytania. Co jednak ważniejsze, 30-letni napastnik mocno obciąża listę płacową zmagającego się z problemami finansowymi klubu.
– Wspólnie pracujemy nad znalezieniem najbardziej optymalnego rozwiązania, które będziemy chcieli osiągnąć przed końcem okienka transferowego – powiedział Paolo Urfer, prezes Lechii, dla Interii Sport.
W poszukiwaniu nowego klubu, Fernandez udał się na testy sportowe do Rakowa Częstochowa. Marek Papszun najwyraźniej nie przekonał się do piłkarza z Półwyspu Iberyjskiego. Po jednym treningu pod Jasną Górą, Fernandez powrócił bowiem do Gdańska.
Wszystko jednak wskazuje na to, że pobyt Fernandeza nad morze nie będzie się przeciągał. Okienko transferowe w Polsce jest otwarte do 6 września. Jego kontrakt z Lechią obowiązuje do połowy 2026 roku. W przypadku nieznalezienia chętnego na transfer, w grę wchodzi rozwiązanie umowy za porozumieniem stron. (jb)
2 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
Marcin
27 sierpnia, 2024 18:25
Właściciel musi sięgnąć do kieszeni i wyłożyć kase na napastnika
Szybka refleksja Klicha po brutalnym faulu. „Obudziłem się z moralniakiem”
Mateusz Klich przeprosił piłkarza Wisły, którego brutalnie sfaulował w doliczonym czasie gry derbów Krakowa. Kapitan Cracovii obejrzał czerwoną kartkę i pewnie czeka go dotkliwa kara.
Korona Kielce powalczy z Radomiakiem Radom w spotkaniu rozgrywanym w ramach 14. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Śledź wynik i statystyki meczu na żywo!
Jak zagrają Korona i Radomiak? Oto przewidywane składy na Świętą Wojnę
Korona Kielce podejmie Radomiak Radom w meczu 14. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Sprawdź, jak wyglądają przewidywane jedenastki obu drużyn na to spotkanie!
Właściciel musi sięgnąć do kieszeni i wyłożyć kase na napastnika
hehehe