Wiele w ostatnich dniach i tygodniach mówi się w mediach o przyszłości Kyliana Mbappe w Paris Saint-Germain. Francuz miał zadeklarować brak chęci przedłużenia wygasającego za rok kontraktu z mistrzami Francji. Jednak według najnowszych doniesień medialnych ta sytuacja może się zmienić w najbliższych dniach.
Mbappe parę tygodni temu poinformował klubowych włodarzy, że nie przedłuży wygasającej w czerwcu przyszłego roku umowy. To wywołało ostrą reakcję paryskiego klubu, który miał wystawić Francuza na sprzedaż i nie zabrać na towarzyskie tournee przygotowawcze do rozgrywek do Japonii.
Wszystko z powodu tego, że paryżanie nie chcieli dopuścić do sytuacji, gdzie Mbappe za rok zmieni klub jako wolny zawodnik, a PSG za niego nie otrzyma. Włodarze drużyny mieli być przekonani, że Francuz porozumiał się już z Realem Madryt, którego barwy miałby reprezentować od lipca 2024 roku.
Jednak według najnowszych doniesień medialnych sytuacja Francuza może ulec zmianie w najbliższych dniach. Jak donosi Fabrice Hawkins podczas wczorajszego spotkania PSG z Lorient (0:0) miało dojść do spotkania Mbappe z prezesem PSG – Nasserem Al-Khelaifim.
Podczas tej rozmowy Mbappe miał zadeklarować chęć do przedłużenia wygasającego kontraktu do czerwca 2025 roku. Jednak jak zaznacza Hawkins dalszych kroków w tej sprawie nie było, ale obie strony mają kontynuować te rozmowy w najbliższym czasie.
Nowak sprawdził się w ataku. Stara się też mówić po czesku [WIDEO]
Wiktor Nowak wystąpił na pozycji napastnika i strzelił gola z rzutu karnego w meczu ze Zbrojovką Brno, zbierając pozytywne recenzje od sztabu Slavii Praga. Asystent trenera, Milan Kerbr, pochwalił Polaka za jego występ, a nagranie opublikowane przez klub w mediach społecznościowych pokazuje, że 22-latek stara się również mówić po czesku.
Zdrowie od dłuższego czasu nie oszczędza Jakuba Modera. Na horyzoncie pojawiło się jednak światełko w tunelu. 27-latek zaliczył epizodyczny występ w meczu Eredivisie.
Dublet Szymańskiego, asysta Frankowskiego! Błysk Polaków fundamentem zwycięstwa w Ligue 1
Rennes, w którym na co dzień występują Sebastian Szymański oraz Przemysław Frankowski pewnie pokonało Strasbourg 3:0. Biało-czerwoni odegrali nieocenioną rolę w tym zwycięstwie.