Wczorajszy hit Ekstraklasy zakończył się podziałem punktów. Dariusz Żuraw podszedł bardzo spokojnie do remisu Lecha z Jagiellonią.
– Na chłodno podsumowując było to wyrównane spotkanie. Ani jeden, ani drugi zespół nie był w stanie na tyle przechylić szali na swoją korzyść, żeby wygrać. Brakowało sytuacji bramkowych. W pierwszej połowie graliśmy trochę lepiej. Po straconej bramce znowu mieliśmy trochę problemów, ale wróciliśmy i wyrównaliśmy. Dzisiaj obserwowaliśmy dwa dobrze grające w piłkę zespoły. Uczulaliśmy nasz zespół, że bardzo szybko potrafią po odbiorze przejść do kontrataku i właśnie po jednej z takich strat w środku pola straciliśmy bramkę – przyznał szkoleniowiec Kolejorza.
– Chcieliśmy zareagować w ofensywie, ale urazy które się przytrafiły sprawiły, że nie mogłem wpuścić Chrstiana Gytkjaera czy Macieja Makuszewskiego. Z Karlo Muharem oraz Thomasem Rogne powinno być wszystko ok, a Paweł Tomczyk pojechał do szpitala i czekamy na informację na temat jego stanu zdrowia. Po dwóch porażkach wywalczyliśmy jeden punkt i mam nadzieję, że to będzie dobry prognostyk na kolejne spotkania – skwitował Żuraw, który liczy na przełamanie swojego zespołu.
Mecz Lech – Jagiellonia zakończył się remisem 1:1.
Wyjaśniła się przyszłość Mariusza Kutwy. Zawodnik podpisał nową umowę z Wisłą Kraków, do 30 czerwca 2028 roku, z opcją przedłużenia o kolejne 12 miesięcy.
Jagiellonia ponawia pismo do Kolegium Sędziów. Klub wciąż czeka na wyjaśnienia
Jagiellonia Białystok ponownie zwróciła się do Kolegium Sędziów PZPN w sprawie kontrowersyjnych decyzji z meczów z Legią Warszawa oraz Górnikiem Zabrze. Klub poinformował, że od 12 października nie otrzymał oficjalnej odpowiedzi ani stanowiska dotyczącego wcześniejszego pisma.
Kolejny problem Rakowa! Podstawowy piłkarz z kontuzją
Raków Częstochowa ma kolejne problemy kadrowe. Stratos Svarnas nie zagrał w meczu 1/16 finału Pucharu Polski z Motorem Lublin, choć pierwotnie znalazł się w wyjściowym składzie
Rewolucja w transmisjach Ekstraklasy?! Kibiców czekają duże zmiany
Transmisje PKO BP Ekstraklasy mogą przejść prawdziwą rewolucję od sezonu 2027-28. Trwa proces sprzedaży praw telewizyjnych na lata 2027–2031, a nowy podział pakietów może oznaczać poważne zmiany dla kibiców.