– Po takim wyniku pewnie powinienem wszystkich chwalić, natomiast nasza gra w pierwszej połowie do momentu strzelenia bramki nie wyglądała najlepiej – powiedział Dariusz Żuraw po wysokim zwycięstwie Lecha nad Wisłą.
– Myślę, że zawodnicy mieli w głowach fakt, że długo tutaj nie wygrali i za wszelką cenę nie chcieli stracić bramki. Na szczęście udało się nam zanotować trafienie i później mecz wyglądał tak, jak sobie tego życzyliśmy. Analizowaliśmy grę Wisły i wiedzieliśmy, że w pierwszej połowie gra intensywnie, a drugie części w jej wykonaniu są słabsze – przyznał Żuraw.
– Mówiłem zawodnikom w przerwie, że trzeba podkręcić tempo i zrobić wszystko, by zdobyć drugiego gola. To się udało, później dorzuciliśmy kolejne i mecz zakończył się wysokim zwycięstwem. Zawodnicy tego potrzebowali – skwitował trener Kolejorza po zwycięstwie 4:0.
Jagiellonia ponawia pismo do Kolegium Sędziów. Klub wciąż czeka na wyjaśnienia
Jagiellonia Białystok ponownie zwróciła się do Kolegium Sędziów PZPN w sprawie kontrowersyjnych decyzji z meczów z Legią Warszawa oraz Górnikiem Zabrze. Klub poinformował, że od 12 października nie otrzymał oficjalnej odpowiedzi ani stanowiska dotyczącego wcześniejszego pisma.
Kolejny problem Rakowa! Podstawowy piłkarz z kontuzją
Raków Częstochowa ma kolejne problemy kadrowe. Stratos Svarnas nie zagrał w meczu 1/16 finału Pucharu Polski z Motorem Lublin, choć pierwotnie znalazł się w wyjściowym składzie
Rewolucja w transmisjach Ekstraklasy?! Kibiców czekają duże zmiany
Transmisje PKO BP Ekstraklasy mogą przejść prawdziwą rewolucję od sezonu 2027-28. Trwa proces sprzedaży praw telewizyjnych na lata 2027–2031, a nowy podział pakietów może oznaczać poważne zmiany dla kibiców.