To jest trudny rok dla wszystkich fanów futbolu. Nie tylko ze względu na pandemię i jej skutki, ale też z powodu ostatnich pożegnań z ważnymi osobistościami.
Houllier zmarł w nocy z 13 na 14 grudnia.
W nocy z 13 na 14 grudnia w Paryżu w następstwie operacji serca zmarł Gerard Houllier. Był piłkarz, ale przede wszystkim trener. Pracował w takich klubach jak RC Lens, PSG, Liverpool czy Olympique Lyon. Ponadto prowadził seniorską i juniorską reprezentację Francji.
Ostatnim klubem w jakim pracował była Aston Villa. W 2011 roku udał się na zasłużoną emeryturę.
Houllier był kawalerem francuskiej Legii Honorowej, który był formą uznaniu jego wkładu w rozwój francuskiego futbolu. Otrzymał również Order Imperium Brytyjskiego.
Tragiczne informacje napłynęły z Hiszpanii. Jesús de Miguel, piłkarz CD Tenerife, zmarł we wtorek rano w wyniku poważnego wypadku, do którego doszło dzień wcześniej podczas meczu z FC Andorra. Miał 30 lat.
Zdrowie w dalszym ciągu nie oszczędza Jakuba Modera. Wydawało się, że na horyzoncie pojawiło się światełko w tunelu, gdy 36-krotny reprezentant Polski zaliczył ostatnio epizodyczny występ w potyczce z PSV Eindhoven. Niestety, znów doskwierają mu jednak pewne problemy.