RobertLewandowski w sobotę zrównał się w liczbie goli w Bundeslidze z legendarnym Klausem Fischerem. Polak wpisał się na listę strzelców z Werderem Brema i wciąż jest najskuteczniejszym piłkarzem w Europie.
Napastnik Bayernu Monachium dołożył cegiełkę do triumfu swojej drużyny, zdobywając jednego gola. Dla Lewandowskiego było to 32. trafienie w tym sezonie, co oznacza, że ma 64 punkty w klasyfikacji Złotego Buta.
Polak ma olbrzymią przewagę nad resztą stawki, ale po weekendowych spotkaniach stopniała ona o cztery punkty. A wszystko za sprawą CristianoRonaldo, który wczoraj popisał się hat-trickiem w starciu z Cagliari. Portugalczyk odrobił zatem dwa trafienia, czyli cztery punkty do Lewandowskiego, ale strata jest wciąż pokaźna. Gwiazdor Juventusu ma na koncie 23 bramki, czyli 46 punktów.
Lewandowski powiększył natomiast różnicę pomiędzy nim, a ErlingiemHaalandem. Norweg rozegrał 90 minut przeciwko Hercie Berlin, ale nie zdołał się wpisać na listę strzelców. Snajper Borussii Dortmund ma cały czas na koncie 19 goli, czyli 38 punktów. Takim samym dorobkiem mogą pochwalić się AndreSilva, LeoMessi i RomeluLukaku.
Portugalczyk wczoraj miał udział przy jedynym golu dla Eintrachtu Frankfurt w starciu z Bayerem Leverkusen, notując asystę. Belg natomiast poprawił swój dorobek, wykorzystując rzut karny w starciu z Torino. Argentyńczyk natomiast swój mecz rozegra dopiero dzisiaj.
Michele Kang znalazła się w gronie osób branych pod uwagę jako potencjalni rywale Gianniego Infantino w wyborach na prezydenta FIFA w 2027 roku. Czy właścicielka klubów piłkarskich będzie sterowała światową organizacją?