Robert Lewandowski pewnym krokiem zmierza po Europejskiego Złotego Buta. Napastnik Bayernu Monachium strzelił podczas minionego weekendu kolejnego gola i umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej.
Robert Lewandowski pewnie zmierza po Złotego Buta (fot. Łukasz Skwiot)
Reprezentant Polski wpisał się na listę strzelców w meczu z TSG Hoffenheim i aktualnie ma już na swoim koncie 24 trafienia w Bundeslidze. 32-latek pewnym krokiem zmierza po armatę, która jest zwyczajowo przyznawana najskuteczniejszym piłkarzom ligi niemieckiej, ale oprócz tego ma także chrapkę na wspomnianego Złotego Buta.
W rankingu klasyfikowani są zawodnicy, którzy występują na europejskich boiskach. Każda liga ma swój własny przelicznik, a Bundesliga należy do grona tych, które mają największy, wynoszący 2,0. Jak więc łatwo policzyć, daje to aktualnie Lewandowskiemu 48 punktów i pozycję zdecydowanego lidera.
Za plecami Polaka znajdują się Kasper Junker FK Bodo (27 goli / 40,5 pkt), a także Amahl Pellegrino z Kristiansund BK (25 goli / 37,5 pkt).
Biorąc pod uwagę najmocniejsze ligi Starego Kontynentu, to najbliżej Roberta Lewandowskiego znajduje się aktualnie inny snajper Bundesligi – Andre Silva z Eintrachtu Frankfurt, któremu udało się strzelić szesnaście goli, co daje mu aktualnie 32 punkty.
Nieco dalej plasują się Cristiano Ronaldo i Mohamed Salah, którzy dla swoich zespołów zdobyli jak do tej pory po piętnaście ligowych bramek. Co ciekawe, przed gwiazdami Juventusu oraz Liverpoolu znajduje się dobrze znany z występów w Ekstraklasie Georgios Giakoumakis, który dla VVV-Venlo zdobył już w Eredivisie aż 21 goli!
Der Klassiker na remis. Zmarnowany karny i kontuzje zatrzymały Bayern
Bayern Monachium zremisował 2:2 z Borussią Dortmund. Pomimo przewagi Bawarczyków Borussii z pomocą szczęścia udało się zremisować i utrzymać równy z Bayernem poziom w tabeli.
Zdobywca Złotej Piłki zmarnował karnego. Piłka wylądowała na poprzeczce [WIDEO]
Bayern Monachium przy prowadzeniu 1:0 z Borussią Dortmund dostali rzut karny. Jedenastki nie wykorzystał uznany ostatnio za najlepszego piłkarza ostatniego sezonu Harry Kane.