Jacek Zieliński nie jest już trenerem Arki Gdynia – poinformowała oficjalna strona klubu. Szkoleniowiec został zwolniony przez właściciela żółto-niebieskich – Dominika Midaka. Jego następcą nie zostanie jednak Wojciech Stawowy.
Posada Zielińskiego w Gdyni wisiała na włosku od kilku tygodni. Drużyna pod jego wodzą w sezonie 2019-20 totalnie rozczarowuje, przegrywa mecz za meczem i zajmuje 14. miejsce w tabeli.
Piłkarze jednak uratowali głowę szkoleniowca zwycięstwem z ŁKS Łódź. Później przyszło jednak odpadnięcie z Pucharu Polski z Odrą Opole, bezbramkowy remis z Piastem Gliwice, a dotkliwa porażka z Wisłą Płock (1:4). To przelało czarę goryczy.
Zieliński jest trzecim trenerem, który stracił pracę w Arce przed derbowym starciem z Lechią Gdańsk. Wcześniej podobnej sytuacji doświadczyli Zbigniew Smółka oraz Grzegorz Niciński, którzy żegnali się z żółto-niebieskimi właśnie przed kluczowym meczem sezonu.
Jeszcze wczoraj wydawało się, że Arkę przejmie Wojciech Stawowy, o czym informował portal Arkowcy.pl. Wszystko jednak wskazuje na to, że szkoleniowiec nie wróci do Gdyni.
Trener pojawił się w klubie i wszystko wskazywało na to, że do dopięcia pozostały tylko formalności. Ostatecznie obie strony nie doszły do porozumienia i Stawowy zrezygnował z przejęcia zespołu.
Tymczasowym trenerem Arki będzie Daniel Myśliwiec, który do tej pory pełnił rolę drugiego szkoleniowca. Nie wiadomo jednak, czy to on poprowadzi zespół w derbowym spotkaniu z Lechią, ponieważ władze klubu cały czas szukaj nowego trenera.
Kolejny problem Rakowa! Podstawowy piłkarz z kontuzją
Raków Częstochowa ma kolejne problemy kadrowe. Stratos Svarnas nie zagrał w meczu 1/16 finału Pucharu Polski z Motorem Lublin, choć pierwotnie znalazł się w wyjściowym składzie
Rewolucja w transmisjach Ekstraklasy?! Kibiców czekają duże zmiany
Transmisje PKO BP Ekstraklasy mogą przejść prawdziwą rewolucję od sezonu 2027-28. Trwa proces sprzedaży praw telewizyjnych na lata 2027–2031, a nowy podział pakietów może oznaczać poważne zmiany dla kibiców.