– Cieszę się z tych trzech punktów, bo były one nam bardzo potrzebne. Mecz był trudny, a początek zły w naszym wykonaniu. Nie dość, że źle rozpoczęliśmy, to w dodatku dwóch zawodników doznało urazów – wskazał Jacek Zieliński po meczu z Piastem.
– Po rzeczowych rozmowach w przerwie, druga połowa wyglądała inaczej. Wykorzystaliśmy przewagę, zdobyliśmy dwie bramki. Szkoda, że potem znów zrobiło się nerwowo. Można było grać cały czas swoje – analizował.
– Grzesiek Kuświk zrobił to, co powinien. Nękał obronę, był mobilny i co najważniejsze strzelił dwie bramki. Ocena jego występu musi być zatem wysoka. Tym bardziej, że to dopiero jego drugi występ w podstawowym składzie – dodał trener Ruchu.
Cygan mocno o sytuacji w Rakowie. Nazwał piłkarzy ,,obozowymi marudami”
Wojciech Cygan udzielił mocnego wywiadu dotyczącego obecnej sytuacji w Rakowie. Prezes ma zastrzeżenia do zaangażowania piłkarzy, a w Częstochowie szykują się już do zimowego okienka transferowego.
Filip Luberecki: Czuję się gotowy, lecz to jeszcze nie pora
To paradoks, że w klubie, który tego lata otarł się o personalną rewolucję, pozostał jeden z piłkarzy o największym potencjale sprzedażowym.
Obrońcy Motoru to nie przeszkadza: stawia na konsekwencję,
docenia teraźniejszość i nigdzie się nie spieszy.
Chłań w polskiej kadrze? Piłkarz rozwiał wątpliwości
Maksym Chłań mógł grać dla polskiej kadry. Jakiś czas temu sondowano możliwość zmiany obywatelstwa. Teraz gracz Górnika dostał powołanie do seniorskiej reprezentacji Ukrainy.