Już kilka dni temu pojawiły się pogłoski, że UEFA pracuje nad zniesieniem zasady goli zdobytych na wyjazdach. Projekt jest już na finalizacji i pozostaje wyłącznie kwestia zatwierdzenia przez Komitet Wykonawczy europejskiej organizacji.
Gole na wyjeździe nie będą miały już „podwójnego” znaczenia (fot. Reuters)
Już kilka dni temu dziennikarze The Times dotarli do informacji, według której UEFA pracuje nad reformą rozgrywek i zniesienia zasady goli strzelonych na wyjazdach. Przez wiele lat gole zdobyte na obcych stadionach miały większe znaczenie i niejednokrotnie były decydujące w kontekście awansu, co prowadziło do mało sprawiedliwych rozstrzygnięć.
Coraz więcej głosów ze środowiska twierdziło, że zasada bramek na wyjeździe jest „przestarzała” i wymagane były konkretne zmiany. Kontrowersji nie brakowało w trakcie niedawnego ćwierćfinału Ligi Mistrzów, w którym PSG zremisowało z Bayernem 3:3 w dwumeczu. Ostatecznie awansowali Paryżanie tylko dlatego, że wszystkie gole zdobyli na wyjeździe.
Tak też się stało. Komitet ds. Rozgrywek UEFA uchwalił już reformę, zgodnie z którą gole zdobyte w wyjazdowych meczach nie będą już miały takiego znaczenia jak obecnie. Aby zmiany weszły w życie, reformę musi zatwierdzić Komitet Wykonawczy UEFA.
Michele Kang znalazła się w gronie osób branych pod uwagę jako potencjalni rywale Gianniego Infantino w wyborach na prezydenta FIFA w 2027 roku. Czy właścicielka klubów piłkarskich będzie sterowała światową organizacją?