Trwa
27. kolejka na zapleczu Bundesligi. Wczesnym sobotnim popołudniem
swoje mecze rozgrywały drużyny ze środka tabeli.
Waldemar Sobota nie ma powodów do radości po wyjazdowym meczu z Darmstadt
Po
zwycięstwie w pierwszym spotkaniu po wznowieniu rozgrywek kibice FC
St. Pauli mieli prawo oczekiwać przynajmniej punktu w konfrontacji z
SV Darmstadt. Zespół z Hamburga jednak rozczarował, przegrywając
aż 0:4. Na domiar złego, w doliczonym czasie gry grecki
napastnik Dimitrios Diamantakos zmarnował rzut karny.
Dla
St. Pauli to pierwsza ligowa porażka od 10 lutego.
Waldemar
Sobota rozegrał 90 minut jako środkowy pomocnik drużyny gości.
Polak nie zdołał jednak wpłynąć na rezultat spotkania.
Świetnie
spisał się Hannover 96, który na wyjeździe pokonał 4:2 VfL
Osnabrueck. Bohaterem zwycięskiego zespołu był dziś rezerwowy
Marvin Ducksch: 26-letni napastnik strzelił dwa gole.
Bezbramkowym
remisem zakończyło się starcie SV Sandhausen z Regensburgiem.
Drużyna Sandhausen pozostaje zagrożona spadkiem z 2. Bundesligi.
Halland trafi do Monachium? Jednoznaczna odpowiedź prezesa
Bawarczycy nie planują w najbliższym czasie transferu Erlinga Haalanda. Prezes niemieckiego klubu uciął pojawiające się spekulacje. Bayern ma dysponować wystarczającą siłą w ataku.