Radomiak Radom przerwał trwające od sześciu meczów oczekiwanie na zwycięstwo. Wysoko pokonał ŁKS Łódź.
Semedo i spółka wreszcie wygrali. (fot. 400mm.pl)
W minionych tygodniach gospodarze dzisiejszego spotkania zremisowali z Piastem Gliwice i Puszczą Niepołomice, a do tego przegrali ze Stalą Mielec, Jagiellonią Białystok, Garbarnią Kraków oraz Rakowem Częstochowa. W efekcie znaleźli się blisko strefy spadkowej w PKO BP Ekstraklasie i odpadli z Fortuna Pucharu Polski.
Przełamanie nadeszło w rywalizacji z beniaminkiem. Radomianie wbili łodzianom trzy gole i odnieśli pewny triumf.
Wynik otworzył Pedro Henrique, który zdobył swoją siódmą bramkę w Ekstraklasie, a czwartą po uderzeniu głową.
Przed przerwą samobójcze trafienie zanotował Marcin Flis.
W 70. minucie rezultat zamknął Edi Semedo.
Radomiak Radom przesunął się na ósme miejsce w tabeli. ŁKS Łódź nadal jest ostatni.
Kto będzie nowym trenerem Śląska? Jest jeden faworyt
Śląsk Wrocław niedawno zakończył współpracę z trenerem Ante Simundzą. W mediach pojawiło się nazwisko szkoleniowca, który ma być celem władz wrocławskiej ekipy.
Boniek uderza w Stolarskiego. ,,Wydaje mi się, że to był duży błąd”
Były prezes PZPN krytycznie odnosi się do zatrudnienia i pracy Mateusza Stolarskiego w Widzewie. Zbigniew Boniek uderzył również we władze łódzkiego klubu.
Lasse Nordas: W wieku 18 lat zostałem juniorskim mistrzem Norwegii w skoku wzwyż [WYWIAD]
Występami w Tromso zapracował na transfer do Luton, które zapłaciło za niego ponad 3,5 miliona euro. Anglii nie podbił, więc rundę wiosenną poprzedniego sezonu spędził na wypożyczeniu w Heerenveen, a we wrześniu na tej samej zasadzie sięgnęła po niego Cracovia.