Wszystko jasne! PZPN wyjaśnia kontrowersję z meczu Legii
PZPN przedstawił analizę budzącej kontrowersje sytuacji z pierwszej połowy meczu Legii z Zagłębiem.
Legia Warszawa poszła za ciosem i pokonała Zagłębie Lubin na własnym terenie. Mimo wczesnego stracenia bramki po stałym fragmencie gry Wojskowi odwrócili losy spotkania i zwyciężyli w ostatecznym rozrachunku 3:1.
Zwycięstwo to mogło być jednak wyższe. Jeszcze przy wyniku 1:1, na listę strzelców wpisał się Mileta Rajović. Bramka duńskiego napastnika została jednak anulowana. Polski Związek Piłki Nożnej opublikowało analizę Kolegium Sędziów na temat tej sytuacji.
Po rzucie z rzutu rożnego napastnik Legii nr 29 strzela na bramkę. Piłka przelatuje tuż obok będącego na pozycji spalonej współpartnera z Legii nr 5 i wpada do bramki. Sędzia uznaje bramkę. Wspomniany zawodnik Legii nr 5 w momencie oddawania strzału głową przebywał na pozycji spalonej znajdując się około jednego metra przed bramkarzem, któremu utrudniał możliwość zagrania piłki przez wyraźne zasłonięcie mu pola widzenia oraz wykonywania ewidentnego działania (schylenie głowy), które jednoznacznie wpływa na skuteczną interwencję bramkarza.
VAR poddał tę sytuację szczegółowej analizie pod kątem potencjalnego spalonego przy uznanej bramce. Biorąc pod uwagę powyższe kryteria zarekomendował sędziemu wideoweryfikację (spalony interpretacyjny), po której sędzia słusznie podjął decyzję o rzucie wolnym pośrednim z tytułu spalonego.
Eksperci zachwyceni graczem Legii. Porównali go do Yamala
Jakub Żewłakow zachwyca w barwach Legii Warszawa. Eksperci są pod wrażeniem jego techniki i płynności gry. Został nawet porównany do Oskara Pietuszewskiego i Lamine Yamala.
Królewski z odezwą przed klasykiem. Wystosował mocny apel
Prezes Wisły Kraków opublikował mocny wpis. Jarosław Królewski zaapelował, aby nie oceniać wszystkich kibiców patrząc na pewne grupy. Według właściciela krakowskiego klubu ,,normalni'' kibice są stygmatyzowani. Królewski zwrócił się także do młodych ludzi.
Jak informuje Legia.Net, Michał Pazdan rozpoczął treningi z drugim zespołem Legii Warszawa. Były reprezentant Polski i były gracz stołecznego klubu od poniedziałku pracuje z rezerwami, które występują w II lidze.