Coraz więcej wskazuje na to, że Grzegorz Wojtkowiak zostanie nowym zawodnikiem Lechii Gdańsk. Zainteresowanie biało-zielonych potwierdził sam piłkarz, który za wszelką cenę próbuje uciec z TSV 1860 Monachium.
O tym, że Wojtkowiak chce zmienić barwy klubowe informowaliśmy już w połowie grudnia. Podczas rozmowy z „PN” reprezentant Polski mówił: – W tym momencie myślę o trzech konkretnych klubach w Polsce. Wiadomo jednak, że obowiązuje mnie teraz umowa z TSV, więc nikt oprócz mojego aktualnego pracodawcy nie ma prawa złożyć mi oferty.
– Pojawiły się natomiast pierwsze sygnały o zainteresowaniu kontrahentów z kraju. Do tematu będę mógł wrócić w nowym roku, wówczas wiele się wyjaśni. A teraz i tak nie mogę nic zrobić – dodał.
Przyszedł nowy rok i okazało się, że najpoważniejsze zainteresowanie Wojtkowiakiem przejawia wspomniana Lechia. – Potwierdzam, że Lechia jest mną zainteresowana. Obecnie jadę do Monachium, gdzie w czwartek mam pierwszy trening ze swoją aktualną drużyna – wyznał piłkarz w rozmowie ze „Sportowymi Faktami”.
Niewykluczone, że obrońca TSV na dniach dołączy do nowego zespołu i rozpocznie treningi po okiem Jerzego Brzęczka.
Legia rozbita przy Łazienkowskiej! Hit Ekstraklasy nie zawiódł
Raków Częstochowa sprawił dużą niespodziankę w 14. kolejce PKO BP Ekstraklasy. Częstochowianie pokonali na wyjeździe Legię Warszawa 4:2, choć przed spotkaniem znajdowali się w strefie spadkowej. Dla zespołu Marka Papszuna to kolejny rozczarowujący wynik.
Wieczysta skrzywdzona w Zabrzu? Rostkowski tłumaczy
Gracz Wieczystej, Lisandro Semedo, miał niesłusznie otrzymać drugą, żółtą kartkę w starciu przeciwko Górnikowi. To na korzyść ,,Aptekarzy'' powinna zostać podyktowana jedenastka. Sędziowie mieli podjąć niewłaściwe decyzje.
16-latek debiutuje w Legii Warszawa! Zaskakująca decyzja Papszuna
Franciszek Stępniewski debiutuje w pierwszym zespole Legii Warszawa. Zaledwie 16-letni pomocnik znalazł się w podstawowym składzie Wojskowych na niedzielny mecz z Rakowem Częstochowa.
Bartosz Nowak ponownie bez powołania. Tak zareagował
Marcel Wędrychowski wyjawił jak Bartosz Nowak zareagował na brak powołania do kadry. 33-latek zareagował spokojem, ale dla reprezentacji mógłby być jokerem w trudnych momentach.