– Najważniejsze, że udało się zrealizować wszystkie zadania. Dużo ćwiczyliśmy, odbyliśmy kilka gier kontrolnych. Na ogół wypadły dobrze, choć pewne zastrzeżenia mam do meczu z Bytovią – powiedział Stawowy.
Piłkarzom Pasów bardzo podobał się ośrodek w Gniewinie. Już sam fakt, że podczas Euro mieszkali tam mistrzowie Europy mocno działał na wyobraźnię. Cracovia spadła z ekstraklasy, ale piłkarze już zdołali o tym zapomnieć.
Na tablicy wyników długo utrzymywał się bezbramkowy remis, ale na sześć minut przed końcem regulaminowego czasu gry sprawy w swoje ręce wziął Dominik Sokół, zapewniając ŁKS-owi Łódź zwycięstwo w starciu z Wartą Poznań.