Wojciech Grzyb, były zawodnik Ruchu Chorzów, obecnie pracownik tego klubu, doskonale zna Waldemara Fornalika. Nie podejmuje się jednak oceniać pracy selekcjonera uważając, że jest na to za wcześnie. – Po meczu środowym mogę powiedzieć jedno: Urugwajczykami można się wyłącznie zachwycać – mówi „PN” Grzyb.
– Oczywiście mając w składzie wielkie gwiazdy jak Suarez, który tak naprawdę robił na boisku co chciał. Doskonale spisywał się grając na linii spalonego i kiedy nasi, ustawieni notabene bardzo wysoko, ruszali w jedną stronę, on szedł w drugą i już było gorąco. Ale Urugwaj to przede wszystkim zespół, świetnie funkcjonujący w każdym miejscu boiska – kontynuował.
– Ich podania, sposób rozgrywania, przesuwanie się, powrót kiedy wychodziliśmy z szybkim atakiem – były imponujące. Ani się nasi nie obejrzeli, jak już sześciu czy siedmiu rywali wróciło i ustawiło się przed polem karnym. Poza tym zawodnicy świetnie wyszkoleni. Na przykład asysta przy trzeciej bramce. Ktoś powie, że to był wykop. A to nie był żaden wykop, tylko doskonałe, długie podanie. Będąc na początku pracy trenerskiej właśnie taki wzór jak reprezentacja Urugwaju bym sobie postawił – zakończył Grzyb.
Wiemy, kiedy Jan Urban ogłosi powołania na listopadowe zgrupowanie reprezentacji Polski
Już za nieco ponad dwa tygodnie biało-czerwoni zmierzą się z Rumunią i Szwecją. Polski Związek Piłki Nożnej poinformował, kiedy zostanie ogłoszona lista zawodników powołanych na listopadowe zgrupowanie.