Włochy to pierwszy europejski kraj, który na wielką skalę został zaatakowany przez koronawirusa. Wiele wskazuje na to, że jeszcze przez wiele miesięcy kibice nie wrócą na trybuny, aby oglądać swoje ukochane drużyny.
Pojawiają się doniesienia, że na początku maja piłkarze we Włoszech będą mogli wrócić do treningów.
Jeśli sprawdzi się ten scenariusz, to pod koniec maja rozgrywki Serie A zostałyby wznowione. Oczywiście na tym etapie mecze rozgrywane będą bez udziału kibiców.
Według najnowszych informacji taka sytuacja może potrwać dłużej, niż zakładano. Fani zespołów z Serie A zostaną wpuszczeni na trybuny dopiero na początku 2021 roku.
Włoskie władze chcą w ten pokazać sposób, że sytuacja nadal jest poważna. Dystans społeczny ma zostać nadal utrzymany.
Alexisa Saelemaekersa czeka dłuższa przerwa w grze. Pomocnikowi odnowił się uraz kostki i będzie musiał przejść operację. Do gry wróci najwcześniej na początku przyszłego roku.
Problemy zdrowotne Milika. Kontuzje go nie oszczędzają
Arkadiusz Milik ma zmagać się z problemami mięśniowymi. Polak nie może liczyć na regularne występy w Juventusie. W dodatku 32-latek po raz kolejny będzie miał przerwę w treningach.