Wisła Płock zaczyna się wzmacniać przed nowym sezonem. Nafciarze mają rozpocząć zbrojenia na Bałkanach.
Wisła Płock jako jedyny z beniaminków w minionym sezonie PKO BP Ekstraklasy zdołał się utrzymać. Drużyna Mariusza Misiury długo była w czołówce i prawie do końca miała szansę na kwalifikację do europejskich pucharów. Ostatecznie zakończyła rozgrywki na 8. pozycji z 4 punktami straty do 5. lokaty. Teraz włodarze klubu myślą już o nowym sezonie i szukają wzmocnień, które pozwolą mu kolejny rok rywalizować z najlepszymi w elicie.
Wiele wskazuje na to, że piłkarzem Wisły zostanie Jurica Prsir z HNK Goricy, której był kapitanem. To 26-letni chorwacki pomocnik, który w swojej karierze występował w młodzieżowych zespołach NK Zagrzeb, Dinama Zagrzeb i Hajduka Split, z którego w 2020 roku trafił do Goricy. W minionym sezonie wystąpił w 33 ligowych spotkaniach, w których zdobył 7 bramek i zaliczył 3 asysty. Jego drużyna zakończyła rozgrywki na 10. pozycji w tabeli.
Informację o spodziewanym przejściu Prsira do Wisły podał portal germanijak.hr. Piłkarz, któremu w sierpniu kończy się kontrakt z obecnym klubem, był łączony z najlepszymi chorwackimi klubami, jak: Dinamo, Hajduk czy Rijeka. Ostatecznie jego wybór miał paść jednak na wyjazd z ojczyzny i przeprowadzkę do Płocka. Gorica ma otrzymać 200 tysięcy euro za rozwiązanie umowy. Natomiast kontrakt Prsira z Wisłą ma być ważny przez 4 lata. (AC)
Zachęcamy do zapoznania się ze skrótem ostatniego spotkania 11. kolejki Ekstraklasy. W Płocku miejscowa Wisła pokonała Radomiaka Radom. Drużyna Johna Carvera przegrała już czwarty mecz z rzędu i okupuje miejsce w strefie spadkowej.
Radomiak przegrał w Płocku. John Carver wciąż bez wygranej
Jeśli ktoś od pierwszych dni Anglika w Radomiu oczekiwał ofensywnej piłki, to właśnie doznaje olbrzymiego rozczarowania. Radomiak przegrał z Wisłą w Płocki 0:1, oddając pierwszy strzał celny dopiero w 78. minucie.
Oficjalnie: Cracovia wydała obiecany komunikat ws. sędziów! „Oczekujemy jawnych rozstrzygnięć”
Tak jak zapowiadał prezes Pasów Murat Colak, klub opublikował komunikat ws. kontrowersji sędziowskiej w 86. minucie starcia Cracovia z Legią. Zdaniem władz klubu, ich drużynie należał się rzut karny.