Wisła Kraków była dosyć wyraźnym faworytem sobotniego spotkania z Górnikiem Łęczna. Beniaminek w obecnym sezonie nie radzi sobie najlepiej na wyjazdach, co potwierdziło dzisiejsze starcie.
Już od pierwszych minut meczu przewaga Wisły była bardzo wyraźna. Bardzo szybko ataki dały wymierny efekt zawodnikom Białej Gwiazdy. W 14. minucie Mariusz Stępiński dobrze dograł piłkę do Rafała Boguskiego, który oddał skuteczne uderzenie.
Przewaga Wisły po pierwszym golu wcale nie malała. Gospodarze wciąż grali znacznie lepiej od przyjezdnych, którzy momentami mieli problemy z opuszczeniem własnego pola karnego. Pierwsze 45 minut zakończyło się jednobramkowym prowadzeniem krakowskiej drużyny.
Druga połowa spotkania nie była porywającym widowiskiem. Ostatecznie Wisła wygrała 2:0, gdyż w samej końcówce na listę strzelców wpisał się Emmanuel Sarki.
Papszun przed spotkaniem z Rakowem. „Te mecze zawsze będą dla mnie emocjonalne”
W niedzielę o 17.30 Legia Warszawa podejmie Raków Częstochowa. Marek Papszun nie ukrywał na przedmeczowej konferencji prasowej, że to spotkanie będzie dla niego szczególne.
Korona Kielce przegrała trzeci mecz z rzędu, biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki. W sobotnie wczesne popołudnie podopieczni Roberta Kolendowicza ulegli u siebie Radomiakowi. Obejrzyj bramki i najciekawsze akcje spotkania.