Wisła Kraków znaczy atak. Takich statystyk nie ma w Ekstraklasie nikt
Na inaugurację trzeciej kolejki meczów PKO Bank Polski Ekstraklasy Wisła Kraków podejmie Wisłę Płock. Czy gospodarze znów błysną w ataku?
Obie drużyny dobrze weszły w bieżący sezon, choć goście nieco lepiej. Pokonali Raków Częstochowa i zremisowali z Widzewem Łódź. Biała Gwiazda wygrała z GKS-em Katowice, a Piastowi Gliwice uległa.
Beniaminka wyróżnia postawa w ofensywie. I to w skali całej ligi.
Jest jedyną drużyną, która w trwających rozgrywkach strzeliła przynajmniej dwa gole w obu występach– z GKS-em Katowice dwa, z Piastem Gliwice trzy – w sumie pięć, najwięcej ze wszystkich uczestników zmagań. W obu oddał ponad 20 uderzeń – z GKS-em Katowice 21, z Piastem Gliwice 27 – w sumie 48, najwięcej w stawce. Wypracował współczynnik trafień oczekiwanych 7,52 – najwyższy w PKO Bank Polski Ekstraklasie.
W Krakowie dojdzie dziś do starcia żywiołów, ponieważ Wisła Płock straciła dotąd tylko jednego gola. Czy zatrzyma rywala?
Co z kontuzją Bartłomieja Drągowskiego? Wiadomo, kiedy wróci do gry!
Bartłomiej Drągowski w trakcie zgrupowania reprezentacji Polski odczuwał ból pleców, przez co wrócił do Łodzi. Wiadomo, kiedy będzie mógł zagrać w barwach Widzewa.
Stolarski uderza w swoich podopiecznych. „Nie chodzi o aspekty piłkarskie, ale mentalne”
Widzew Łódź jedynie zremisował w sparingu z drugoligowym Górnikiem Łęczna. Po spotkaniu w język nie gryzł się szkoleniowiec ekipy z Alei Piłsudskiego, Mateusz Stolarski.