Dług Wisły Kraków względem miasta, który pochodzi z tytułu wynajmu stadionu przy ul. Reymonta zmalał do około 1,6 miliona złotych. Klubowi udał się go zredukować o blisko 1,7 miliona.
Kolejna rata zadłużenia została spłacona (fot. Jakub Gruca / 400mm.pl)
Skąd ta nagła spłata znaczącej części zadłużenia? Wszystko za sprawą przelewu dokonanego przez Ekstraklasę SA na konto Zarządu Dróg Miasta Kraków – donosi „Dziennik Polski”. Pieniądze te były przynależne Wiśle z tytułu praw telewizyjnych i jak zaznaczono w porozumieniu, miały one trafić na konto ZDMK do dnia 31 października.
Warto dodać, że to już druga rata, którą w ten sposób Biała Gwiazda uregulowała część długu. Pierwsza została wpłacona już rok wcześniej, a kolejna zostanie przelana do października 2020 roku.
Ile więc aktualnie wynosi zadłużenie Wisły Kraków wobec ZDMK? Wspomniana rata w wysokości niespełna 1,7 miliona sprawiła, że do spłaty pozostało jeszcze ponad 1,6 miliona plus stosowne odsetki za opóźnienie.
To jednak nie wszystko. Klub wciąż jest winien ponad 1,4 miliona złotych Zarządowi Infrastruktury Sportowej, co całościowo daje kwotę nieco ponad 3 milionów złotych.