Wielki talent opuści Legię Warszawa! Trafi do Bundesligi
Warszawska Legia straci młodego zawodnika, który był przewidywany do regularnej gry w przyszłym sezonie. Sprawdź, o kim mowa!
Kibice warszawskiej Legii z niecierpliwością czekają na kolejne transfery. Na Łazienkowską trafili już co prawda Łukasz Zjawiński czy Zoran Arsenić, ale nie są to jednak nazwiska przyprawiające o zawrót głowy i pozwalające wierzyć w duży sukces w nadchodzącym coraz to większymi krokami sezonie.
Znacznie ciekawiej dzieje się natomiast w kwestii odejść z klubu, przede wszystkim w obronie. Oficjalnie z Legią pożegnali się już bramkarze, Kacper Tobiasz oraz Gabriel Kobylak. Szeregi zespołu opuścili także Radovan Pankov, Artur Jędrzejczyk oraz Sergio Barcia.
Wiemy już, że defensywa stołecznego klubu zostanie osłabiona kolejnym odejściem. Z Legią pożegna się młody zawodnik, który z powodu transferu opuścił zgrupowanie w Herzogenaurach i nie pojawił się na środowym treningu.
Mowa o Janie Leszczyńskim. 19-latek nie był co prawda pierwszoplanową postacią w układance Marka Papszuna, niemniej jednak otrzymał swoje szanse w rundzie wiosennej poprzedniego sezonu, podczas której zebrał 181 minut na poziomie Ekstraklasy. Jak informuje Piotr Kamieniecki, dziennikarz TVP Sport, zawodnik zakotwiczy w Borussii Moenchengladbach, klubie niemieckiej Bundesligi.
Legia Warszawa sprzedaje swój topowy talent, bo tak trzeba określać Jana Leszczyńskiego. Sama kwota pokazuje jego potencjał, bo Borussia bierze piłkarza mającego 181 minut w pierwszym zespole. Wybrano bezpieczną opcję na kolejne zasypywanie dziury budżetowej, zrezygnowano z…
Die Fohlen mają zapłacić Legii 3 miliony euro oraz kolejny milion w bonusach. Leszczyński ma natomiast podpisać czteroletni kontrakt, obowiązujący do końca czerwca 2030 roku.
Cygan mocno o sytuacji w Rakowie. Nazwał piłkarzy ,,obozowymi marudami”
Wojciech Cygan udzielił mocnego wywiadu dotyczącego obecnej sytuacji w Rakowie. Prezes ma zastrzeżenia do zaangażowania piłkarzy, a w Częstochowie szykują się już do zimowego okienka transferowego.
Filip Luberecki: Czuję się gotowy, lecz to jeszcze nie pora
To paradoks, że w klubie, który tego lata otarł się o personalną rewolucję, pozostał jeden z piłkarzy o największym potencjale sprzedażowym.
Obrońcy Motoru to nie przeszkadza: stawia na konsekwencję,
docenia teraźniejszość i nigdzie się nie spieszy.
Chłań w polskiej kadrze? Piłkarz rozwiał wątpliwości
Maksym Chłań mógł grać dla polskiej kadry. Jakiś czas temu sondowano możliwość zmiany obywatelstwa. Teraz gracz Górnika dostał powołanie do seniorskiej reprezentacji Ukrainy.
Mioduski mówi o kandydowaniu na szefa FIFA. Nie pozostawił wątpliwości
Właściciel Legi Warszawa zabrał głos odnośnie potencjalnej kandydatury na szefa federacji. Działacz podkreślił, że na razie nie rozważa startować w wyborach.