Arsene Wenger na całym świecie jest bardzo cenionym menedżerem. Jednak wiele lat bez żadnego trofeum Arsenalu Londyn sprawia, że na Francuza spadła spora krytyka. Mimo to władze Kanonierów zamierzają 62-letniemu trenerowi zaproponować nowy kontrakt.
„Siedem sezonów + zero trofeów = nowy kontrakt” – taki tytuł nosi artykuł poświęcony przyszłości Wengera w „Daily Mirror”. Obecna umowa Francuza jest ważna jeszcze przez dwa lata, ale władze angielskiego klubu nie zamierzają zmieniać szkoleniowca. Na mocy obecnego kontraktu Wenger zarabia rocznie 7 milionów funtów.
– Nie jest to sprawa sentymentu, czy nagroda za zasługi. Jesteśmy po prostu przekonani, że mamy najlepszego trenera, który będzie z nami nadal. To niesamowity menedżer, który kocha ten klub. Arsene jest wpisany w nasze DNA – powiedział Ivan Gazidis, dyrektor wykonawczy Kanonierów.
Brak zwycięstw w ostatnich sezonach boli każdego w Arsenalu. – Mamy swój styl gry w piłkę nożną, z którego jesteśmy dumni. Wiem, że niczego nie wygraliśmy w ostatnich latach i każdego w klubie to boli. Jednak jesteśmy na początku tego sezonu optymistycznie nastawieni – zakończył Gazidis.
Dekada w jednym miejscu? Jest nowy kontrakt trenera w Premier League
Arsenal przedłużył kontrakt ze swoim obecnym szkoleniowcem. Arteta zasiada na ławce ,,Kanonierów'' od 2019 roku, a jeśli wypełni nową umowę przepracuje dekadę w jednym klubie.
Polak wśród największych talentów Premier League. Wyróżnienie dla 16-latka
Jonathan Nsangou znalazł się na prestiżowej liście „Next Generation 2026” przygotowanej przez redakcję The Guardian. Brytyjski dziennik wybrał po jednym najbardziej obiecującym zawodniku z każdego klubu Premier League, urodzonym między 1 września 2009 a 31 sierpnia 2010 roku.
Krystian Bielik został ukarany przez angielską federację za wydarzenia podczas wrześniowego meczu Cardiff City z Portsmouth. Reprezentant Polski otrzymał dwa mecze zawieszenia oraz 10 tysięcy funtów grzywny.