Szkoleniowiec londyńskiego Arsenalu, Arsene Wenger nie krył rozczarowania po porażce w niedzielnym finale Carling Cup. „Kanonierzy” niespodziewanie przegrali z Birmingham City 1:2, a drugiego gola stracili w ostatniej minucie, po nieporozumieniu pomiędzy Wojciechem Szczęsnym a Laurentem Kościelnym.
– W szatni nie mogliśmy ogarnąć tego, co się stało. Piłkarze byli w ciężkim szoku, ja zresztą też – powiedział francuski trener. – Jestem trochę rozczarowany całą drużyną, mieliśmy problemy szczególnie na początku spotkania, ale myślałem, że uda nam się to poprawić.
– Taki jest futbol, zupełnie nieprzewidywalny. Przy stanie 1:1 można było nadrobić straty, ale niestety, tak się nie stało. Osiągnęliśmy naprawdę wiele, wygraliśmy 17 spotkań, w 18. ponieśliśmy porażkę. I to w ostatniej minucie.
– Drobne nieporozumienie miało wielki wpływ na mecz i zarówno Szczęsny jak i Koscielny są załamani. Nikogo nie winię. Kiedy takie rzeczy dzieją się pod koniec meczu, nie ma czasu, by to nadrobić – podsumował.
W podobnym tonie wypowiedział się golkiper Birmingham, Ben Foster: – Ani Szczęsny ani Kościelny nie są tak naprawdę winni, po prostu nie zrozumieli się i stad to całe zamieszanie. To jedna z tych rzeczy, o których myślisz, że się tobie nie zdarzą, a jednak się dzieją. Uważam, że Wojciech powinien przestać myśleć o tej porażce i starać się pokazać swoją klasę w kolejnym spotkaniu – stwierdził.
Zdrowie od dłuższego czasu nie oszczędza Jakuba Modera. Na horyzoncie pojawiło się jednak światełko w tunelu. 27-latek zaliczył epizodyczny występ w meczu Eredivisie.
Dublet Szymańskiego, asysta Frankowskiego! Błysk Polaków fundamentem zwycięstwa w Ligue 1
Rennes, w którym na co dzień występują Sebastian Szymański oraz Przemysław Frankowski pewnie pokonało Strasbourg 3:0. Biało-czerwoni odegrali nieocenioną rolę w tym zwycięstwie.
Uraz Pietuszewskiego! Trener przekazał nowe informacje
Oskar Pietuszewski nabawił się kontuzji mięśniowej przed meczem ligi portugalskiej. Trener FC Porto przekazał na konferencji, że uraz Polaka nie powinien okazać się poważny.
Oskar Pietuszewski z kolejną kontuzją! Miał wyjść w pierwszym składzie
Reprezentant Polski pierwotnie miał pojawić się w wyjściowej jedenastce na spotkanie FC Porto z Gil Vicente. Z uwagi na uraz mięśniowy na rozgrzewce, jego miejsce zajął Borja Sainz.