Arsenal Londyn remisując bezbramkowo z Sunderlandem w sobotnim spotkaniu Premier League nie wykorzystał szansy zbliżenia się na jeden punkt do prowadzącego Manchesteru United. Pomimo straty punktów Arsene Wenger był zadowolony z postawy swoich podopiecznych.
– Jestem zadowolony z tego meczu. Zagraliśmy bardzo solidnie w defensywie, choć zabrakło nam kreatywności, by zdobyć komplet punktów. Trochę rozczarowujące jest jednak to, że daliśmy z siebie wszystko, a nie udało się strzelić bramki – przyznał Wenger.
Arsenal mógł wygrać spotkanie z Sunderlandem, ale arbiter nie uznał bramki Andrieja Arszawina. – Co ja mogę na to poradzić? Mogę tylko powiedzieć, że moim zdaniem spalonego nie było – stwierdził francuski szkoleniowiec.
– Żałuję, że nie udało się nam zbliżyć do Manchesteru United, ale to było to jedno z tych spotkań, które chcesz wygrać 1:0. Dzisiaj zagraliśmy już nasz 46. mecz w tym sezonie, dlatego nie mogę za stratę punktów winić moich zawodników – zaznaczył Wenger.
Zdrowie od dłuższego czasu nie oszczędza Jakuba Modera. Na horyzoncie pojawiło się jednak światełko w tunelu. 27-latek zaliczył epizodyczny występ w meczu Eredivisie.
Dublet Szymańskiego, asysta Frankowskiego! Błysk Polaków fundamentem zwycięstwa w Ligue 1
Rennes, w którym na co dzień występują Sebastian Szymański oraz Przemysław Frankowski pewnie pokonało Strasbourg 3:0. Biało-czerwoni odegrali nieocenioną rolę w tym zwycięstwie.
Uraz Pietuszewskiego! Trener przekazał nowe informacje
Oskar Pietuszewski nabawił się kontuzji mięśniowej przed meczem ligi portugalskiej. Trener FC Porto przekazał na konferencji, że uraz Polaka nie powinien okazać się poważny.
Oskar Pietuszewski z kolejną kontuzją! Miał wyjść w pierwszym składzie
Reprezentant Polski pierwotnie miał pojawić się w wyjściowej jedenastce na spotkanie FC Porto z Gil Vicente. Z uwagi na uraz mięśniowy na rozgrzewce, jego miejsce zajął Borja Sainz.