Mistrzowie Polski w czwartek rozegrają rewanżowe spotkanie 4. rundy el. Ligi Europy z FC Thun. Wygląda na to, że do Szwajcarii poleci Patrik Walemark.
Kolejorz nie rozgrywał swojego spotkania w 5. kolejce Ekstraklasy. Zaplanowane spotkanie z Jagiellonią Białystok zostało przełożone na 3 września. Mecz rozpocznie się o godz. 20:30 na Enea Stadionie w Poznaniu. Dzięki temu Kolejorz mógł spokojnie przygotowywać się do rewanżowego starcia z FC Thun, które czeka go już w czwartek.
WALEMARK GOTOWY DO GRY
W pierwszej rywalizacji z mistrzem Szwajcarii z drobnym urazem plac gry opuścił Patrik Walemark. Skrzydłowy Lecha zdaniem portalu „kkslech.com” poczuł drobny ból, ale przeprowadzone badania nie wykazały nic poważnego.
Jeśli chodzi o innych kontuzjowany zawodników, to można powiedzieć, że większość z nich jest już bliżej niż dalej powrotu. Mikael Ishak do treningu z drużyną co prawda jeszcze nie wrócił, lecz szacuje się, że wróci do gry we wrześniu. W zajęcia z drużyną weszli już z kolei Leo Bengtsson i Filip Jagiełło.
Na sygnał od lekarzy czeka również Joao Moutinho, którego na boisku nie oglądamy od starcia z Wieczystą Kraków. Portugalczyk w starciu z beniaminkiem rozegrał 45. minut.
Presja na zawodnikach Widzewa jest tak potężna, że nie tylko nie mieli prawa ograć będącego daleko od swej najlepszej dyspozycji GKS-u, ale będą mieli problem ograć kogokolwiek. Co gorsza, nakłada ją na nich również trener, który w pierwszej kolejności powinien spróbować ją zdjąć.
Fatalna pomyłka Rodado! Tak piłkarz Wisły zmarnował karnego
Angel Rodado przestrzelił rzut karny. Jedenastka była podyktowana po faulu na Jakubie Krzyżanowskim. W przypadku zdobycia gola Wisła mogła jeszcze walczyć o zdobycz punktową w Poznaniu.