Legia Warszawa, wygrywając w Gdańsku, zrobiła duży krok w kierunku mistrzostwa Polski. Kolejną przeszkodą na drodze do tytułu będzie rewelacyjny Piast Gliwice.
Carlitos jest motorem napędowym Legii w grupie mistrzowskiej (foto: Piotr Kucza / 400mm.pl)
Podopieczni Aleksandara Vukovicia podnieśli się po porażce z Lechem Poznań. Legia wygrała w Gdańsku w oparach kontrowersji, jednak wyniku nikt już nie zmieni. Wojskowi postarają się udowodnić w meczu z Piastem przy Łazienkowskiej, że nieprzypadkowo zajmują pierwsze miejsce w tabeli. – Moim zdaniem Piast Gliwice i Lechia Gdańsk nie zmieniły się. Trzeba znać się na polskiej ekstraklasie, aby pewnych rzeczy nie analizować względem poprzedniego sezonu. To, że teraz tabela wygląda w ten sposób nie oznacza, że w przyszłym sezonie łatwy będzie mecz przykładowo z Wisłą Płock. Jeżeli utrzyma się tam skład i trener, drużyna ta może zaskoczyć tak, jak Piast zaskakuje w tym. Legia co roku walczy o mistrzostwo Polski, inne drużyny nie do końca. Mogą być one rywalami dla nas ale nie są w stanie robić tego rok po roku. Piast wygrywa w tej chwili wszystkie mecze w lidze oprócz spotkań z nami i musimy zrobić wszystko, aby ten stan rzeczy utrzymać. To, że przegrali tylko jeden mecz w tym roku świadczy o ich sile potencjale – powiedział opiekun Legii na przedmeczowej konferencji.
Waldemar Fornalik zna smak zwycięstwa na stadionie Legii. Były selekcjoner postara się natchnąć swoich piłkarzy, choć Piast nie przystąpi do meczu w optymalnym zestawieniu. Zabraknie wypożyczonego z Legii Tomasza Jodłowca oraz zawieszonego za czerwoną kartkę Jorge Felixa. – Mamy świadomość tego, jaki to jest mecz i w jakiej jesteśmy sytuacji. Na cztery kolejki przed końcem w dalszym ciągu liczymy się w grze o mistrzostwo Polski. Oczywiście przed startem rozgrywek szesnaście drużyn gra o mistrzostwo, bo takie jest założenie… Teraz przed nami mecz z Legią, która w ostatnim czasie ustabilizowała formę i ma bardzo silny skład, ale my jedziemy tam przede wszystkim po to, aby rozegrać dobre spotkanie – mówił Fornalik.
W rundzie zasadniczej Legia wygrała 2:0 z Piastem na własnym terenie po bramkach Sandro Kulenovicia i Carlitosa. W Gliwicach było 3:1 dla Wojskowych. Trafiali: Artur Jędrzejczyk, Jose Kante oraz Dominik Nagy. Honorową bramkę dla Piasta zdobył Michal Papadopulos.
Arbitrem hitowego spotkanie będzie Szymon Marciniak. Początek o 20:30. Transmisja na TVP 1.
źródło: własne / Legia Warszawa / Piast Gliwice sul, PilkaNozna.pl
Jordi Sanchez z dorobkiem dziewięciu trafień jest jak na razie najskuteczniejszym strzelcem na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w Polsce, ale po piętach depczą mu Ilja Szkurin z ośmioma bramkami, a także Bartosz Nowak i Patryk Makuch, którzy strzelili po siedem goli. Sprawdź, jak wygląda klasyfikacja strzelców po 13. serii gier.
Oficjalnie: Simundza nie będzie już prowadził Śląska
Po porażce z Radomiakiem przelała się czara goryczy w kontekście kadencji Ante Simundzy w Śląsku Wrocław. Słoweński szkoleniowiec nie poprowadzi już zespołu ze stolicy Dolnego Śląska.