Jeszcze niedawno Marcin Wasilewski miał murowane miejsce w pierwszym składzie Anderlechtu. Od niedawna jednak polski obrońca na zmianę albo siada na ławie, albo wybiega w pierwszym składzie belgijskiego zespołu.
– Nie mam pojęcia, dlaczego tak się dzieje. Gdy gram, mam wrażenie, że trener jest ze mnie zadowolony, ale te mecze nie zmieniają mojej sytuacji. Zaczyna mnie to troszeczkę boleć. Co bym nie zrobił, to w podstawowym składzie grają inni piłkarze – mówi na łamach Przeglądu Sportowego Wasyl.
Zawodnik przyznaje, że odbyło się już pierwsze spotkanie dotyczące przedłużenia kontraktu, który wygasa już za pół roku. Wasilewski chce zostać w Brukseli, ale jak na razie rozmowy były mało konkretne. Czy defensor bierze pod uwagę możliwość gry w Polsce?
– Nigdy nie mów nigdy. Jeśli mam wrócić tu za chlebem, to wrócę. Czas pokaże – przyznaje.
Wiemy, kiedy Jan Urban ogłosi powołania na listopadowe zgrupowanie reprezentacji Polski
Już za nieco ponad dwa tygodnie biało-czerwoni zmierzą się z Rumunią i Szwecją. Polski Związek Piłki Nożnej poinformował, kiedy zostanie ogłoszona lista zawodników powołanych na listopadowe zgrupowanie.