Polski piłkarz w ostatnich tygodniach przeszedł prawdziwą szkołę cierpliwości. Walukiewicz od samego początku sezonu musiał walczyć o miejsce w składzie nowego zespołu i niestety nie potrafił wygrać tej rywalizacji.
Musiało minąć kilka długich miesięcy, aby Polak otrzymał szansę na debiut. I dzisiaj właśnie ten moment nastąpił. Walukiewicz na spotkanie Coppa Italia przeciwko Sampdorii Genua wybiegł w pierwszym składzie swojego zespołu.
Cagliari Calcio zaliczyło dobry występ wygrywając na własnym terenie z Sampdorią. Całe spotkanie świetnie ułożyło się dla miejscowych, którzy już w 7. minucie po trafieniu Alberto Cerriego wyszli na prowadzenie. Na początku drugiej połowy Daniele Ragatzu podwyższył wynik na 2:0.
Ostatecznie to Cagliari Calcio wywalczyło awans po wygranej 2:1, a Walukiewicz ma powody do radości. Zaliczył całkiem solidny debiut w barwach swojego klubu. Polak na murawie przebywał przez pełne 90 minut.
Alexisa Saelemaekersa czeka dłuższa przerwa w grze. Pomocnikowi odnowił się uraz kostki i będzie musiał przejść operację. Do gry wróci najwcześniej na początku przyszłego roku.
Problemy zdrowotne Milika. Kontuzje go nie oszczędzają
Arkadiusz Milik ma zmagać się z problemami mięśniowymi. Polak nie może liczyć na regularne występy w Juventusie. W dodatku 32-latek po raz kolejny będzie miał przerwę w treningach.