PRZEGLĄD PRASY. Już w sobotę o godzinie 20:30 rozpoczną się Wielkie Derby Śląska, czyli starcie Ruchu Chorzów z Górnikiem Zabrze. Konfrontacja dwóch odwiecznych rywali tradycyjnie budzi spore emocje.
– Gdy grałem w Górniku, mieliśmy porównywalną pozycję do dzisiejszej Legii. Wtedy w lidze dominowały drużyny z Górnego Śląska. Najpierw świętowaliśmy mistrzostwo, a w następnym sezonie to Ruch był najlepszy i wygrał z nami. Jako piłkarze bardzo się szanowaliśmy, byliśmy kumplami z reprezentacji. Poza tym nie było internetu czy komórek, więc często się spotykaliśmy – mówi na łamach Przeglądu Sportowego Robert Warzycha, dyrektor sportowy Górnika.
– Wbrew pozorom atmosfera derbów na Wyspach była podobna jak na Śląsku, choć wszystko odczuwało się jeszcze mocniej, bo stadiony były większe. Pamiętam, że przed pierwszymi derbami czułem zarówno strach, jak i podniecenie – coś takiego trudno opisać. Nie wiedziałem, co mnie czeka. W meczach Evertonu z Liverpoolem nie można było odpuścić choćby jednej piłki czy choć raz odstawić nogi. Kibice by tego nie wybaczyli – porównuje Warzycha.
W Chorzowie natomiast nikt nie rozważa kwestii historycznych, tam ważniejsze są problemy natury bieżącej. Ruch gra ostatnio przeraźliwie słabo, przez co pojawiły się informacje, że trener Jan Kocian otrzymał od zarządu ultimatum. Albo Niebiescy zaczną wygrywać, albo trzeba będzie się pożegnać. – To nieprawda. Działacze chcieli ze mną porozmawiać, to porozmawialiśmy. Ale o ultimatum nie było nawet mowy. Szefowie mają świadomość, że nasz skład jest za wąski, by co roku bić się o podium – mówi Kocian.
Jaka jest przyczyna słabej gry Ruchu? Zespół z Chorzowa zaczął słabo grać po nieszczęśliwej porażce z Metalistem Charków. – Fizycznie jest dobrze, ale rzeczywiście wtedy coś w drużynie pękło. Rozczarowanie było ogromne. Do tego doszły mecze, w których wygrane uciekły nam w ostatniej chwili: z Lechią, Pogonią i Lechem. To pozostawiło ślad w chłopakach. Teraz moją rolą jest, by sprawić, żeby stanęli na nogi – mówi Kocian.
Zarówno jedni, jak i drudzy przystąpią do meczu w mocnych składach. W Ruchu zabraknie jedynie Piotra Stawarczyka, który pauzuje za kartki. W Górniku nie będzie jedynie Błażeja Augsutyna.
Początek meczu o godzinie 20:30.
pka, Piłka Nożna źródło: Przegląd Sportowy / Super Express
Patrik Walemark dla „PN”: Nigdy nie zwątpiłem w moją jakość piłkarską [WYWIAD]
Błyszczał w pucharowych eliminacjach, by wkrótce postawę z Europy przełożyć na boiska Ekstraklasy. Wyborna dyspozycja dała mu miejsce w zespole narodowym. Dla imponującego swobodą w grze pomocnika Lecha Poznań to najlepszy sezon w karierze, a przecież na horyzoncie nie widać nawet połowy zmagań.
Misiura przed meczem z byłym klubem. „Sposób rozstania pozostawiał wiele do życzenia”
W piątek Motor podejmie Wisłę w Ekstraklasie. Dla trenera Mariusza Misiury będzie to szczególne spotkanie, ponieważ przed przyjściem do Lublina pracował właśnie w płockim klubie.
Wiadomo, co z przyszłością 28-letniego pomocnika. Wisła Kraków podpisała nowy kontrakt z Marko Boziciem, do 30 czerwca 2029 roku, z opcją przedłużenia o kolejne 12 miesięcy.
Kto będzie nowym trenerem Śląska? Jest jeden faworyt
Śląsk Wrocław niedawno zakończył współpracę z trenerem Ante Simundzą. W mediach pojawiło się nazwisko szkoleniowca, który ma być celem władz wrocławskiej ekipy.