„W meczu z Barceloną musimy narzucić swój styl gry”
Obrońca Sevilli, Martin Caceres, z niecierpliwością oczekuje niedzielnego meczu z Barceloną w Lidze Mistrzów. Urugwajczyk twierdzi, że piłkarze z Andaluzji mierzą w zwycięstwo.
– Musimy mocno pracować, jeśli chcemy wygrać z Barceloną. Poza tym potrzeba nam trochę szczęścia. Najważniejszą rzeczą jest to, by być skupionym przez 90 minut. Musimy narzucić własny styl gry – powiedział Caceres. – Każdy piłkarz Barcelony cechuje się ogromną jakością i to będzie dla nas trudne. Nie wiem jeszcze, czy będę grał, ale ktokolwiek zagra na środku defensywy, dobrze się spisze. Alexis i Fazio są wielkimi piłkarzami i zrobią wszystko, żeby wygrać – dodał.
23-latek jest wypożyczony do Sevilli z Barcelony, ale twierdzi, że jego przeszłość w Katalonii nie czyni niedzielnego spotkania specjalnym. – Noszenie koszulki Barcelony to wielka sprawa, ale nic poza tym – zapewnił Caceres, który piłkarzem „Blaugrany” jest od lata 2008 roku, a w międzyczasie był wypożyczony do Juventusu.
Nowak zabrał głos po transferze do Slavii. Mówi o wrażeniach z ligi czeskiej
22-letni pomocnik dobrze odnalazł się w Slavii Praga. Teraz wypowiedział się o swoich odczuciach dotyczących ligi czeskiej. Pomocnik porównał ją z Ekstraklasą.
Tam chciałby trafić Puchacz. „Do spełnienia sportowych marzeń zostało mi jedno”
W rozmowie z TVP Sport Tymoteusz Puchacz wypowiedział się na temat powrotu do Europy. – Do Premier League poszedłbym do każdego klubu, nawet Coventry czy Hull – stwierdził piłkarz Sabah Baku.
Polskie trio znów nie zawiodło! FC Porto rozbiło Benfikę w hicie
Polskie trio w FC Porto znów ma powody do zadowolenia. Smoki pokonały Benfikę 3:1 w hicie portugalskiej ligi i po siedmiu kolejkach nadal mają komplet punktów.