Coraz bliżej do głośnego transferu między PSG a Juventusem. Wydaje się, że Dusan Vlahović lada moment zostanie nowym zawodnikiem Paris Saint-Germain. Mistrz Francji ustalił już warunki kontraktu indywidualnego.
Vlahović w Paryżu? (fot. Defodi / 400mm.pl)
PSG nareszcie jest bliskie sfinalizowania wielkiego transferu napastnika. W tym momencie wszystko wskazuje na to, że Dusan Vlahović przeniesie się tego lata do Paryża. Serba już dużo wcześniej łączono z przenosinami do innej drużyny i bardzo możliwe, że niebawem taki scenariusz nastąpi.
Według informacji od FootMercato, PSG osiągnęło porozumienie z zawodnikiem odnośnie kontraktu indywidualnego. Serb ma podpisać 5-letnią umowę do 2028 roku, natomiast jest pensja wyniesie 11 milionów euro. Opierając się na kilku źródłach, zarobki będą na porównywalnym poziomie co w Juventusie. Vlahović będzie miał jednak zapisane bonusy, zależne między innymi od skuteczności strzeleckiej.
Teraz PSG musi negocjować transfer z Juventusem. Włosi są otwarci na sprzedaż, jednak nie oddadzą piłkarza za przysłowiowe frytki. Według mediów, kwota wykupu osiągnie około 90 milionów, choć orbituje ona w kręgu spekulacji. Warto przypomnieć, że w 2022 roku Juve zapłaciło za niego około 82 miliony euro.
Vlahović nie do końca spełnił oczekiwania w Turynie i nie zaprezentował swojej jakości z czasów Fiorentiny. Urodzony w 2000 roku piłkarz w 63 meczach dla Starej Damy zdobył raptem 22 gole.
Nowak sprawdził się w ataku. Stara się też mówić po czesku [WIDEO]
Wiktor Nowak wystąpił na pozycji napastnika i strzelił gola z rzutu karnego w meczu ze Zbrojovką Brno, zbierając pozytywne recenzje od sztabu Slavii Praga. Asystent trenera, Milan Kerbr, pochwalił Polaka za jego występ, a nagranie opublikowane przez klub w mediach społecznościowych pokazuje, że 22-latek stara się również mówić po czesku.
Zdrowie od dłuższego czasu nie oszczędza Jakuba Modera. Na horyzoncie pojawiło się jednak światełko w tunelu. 27-latek zaliczył epizodyczny występ w meczu Eredivisie.
Dublet Szymańskiego, asysta Frankowskiego! Błysk Polaków fundamentem zwycięstwa w Ligue 1
Rennes, w którym na co dzień występują Sebastian Szymański oraz Przemysław Frankowski pewnie pokonało Strasbourg 3:0. Biało-czerwoni odegrali nieocenioną rolę w tym zwycięstwie.