Niespodzianka
w Pilznie! W środowym meczu ostatniej kolejki fazy grupowej Ligi
Mistrzów Viktoria pokonała 2:1 Romę. Dzięki tej wygranej czeska
drużyna zapewniła sobie miejsce w 1/16 finału Ligi Europy.
Foto: REUTERS/David W Cerny
Na
emocje w środowy wieczór w Pilznie trzeba było poczekać do
drugiej połowy spotkania. Tę część meczu lepiej rozpoczęli
gospodarze, którzy prowadzili 1:0 od 62. minuty. Po bardzo dobrym
podaniu Jana Kopica w polu karnym piłkę do pustej bramki wpakował
Jan Kovarik.
Goście
z Rzymu zdołali szybko odrobić straty. Sześć minut po golu dla
Viktorii, do wyrównania doprowadził Cengiz Under. Turecki
skrzydłowy popisał się precyzyjnym, płaskim uderzeniem z
szesnastego metra po podaniu od Davide Santona.
O
losach tej rywalizacji przesądziła sytuacja z 72. minuty. Tomas
Chory głową skierował piłkę do bramki, skutecznie dobijając
strzał Kovarika. Jak się okazało, to trafienie zapewniło Viktorii
Pilzno trzecie miejsce w tabeli grupy G.
Rzymska drużyna kończyła zawody w Pilznie w dziesiątkę. W końcówce spotkania dwie żółte kartki w ciągu zaledwie 180 sekund otrzymał 19-letni obrońca Luca Pellegrini.
AS
Roma pewna awansu była już przed pierwszym gwizdkiem. Natomiast
Viktoria na wiosnę 2019 roku wystąpi w fazie pucharowej Ligi
Europy.
Como wyrównało wiekopomne rekordy Ligi Mistrzów Liverpoolu, Realu i Bayernu
Rozbiciem Lens, Como zapisało się w historii Ligi Mistrzów. Żadna drużyna nie odniosła w niej zwycięstwa większą różnicą goli. Żadna nie zdobyła więcej bramek w jednym meczu.
Nowak z pierwszym golem w Lidze Mistrzów. „Może będzie mi dane podpatrzeć coś u Lewandowskiego”
Wiktor Nowak zdobył pierwszą bramkę w karierze w Lidze Mistrzów. Polski pomocnik trafił do siatki w barwach Slavii Praga w przegranym meczu z Arsenalem. Po spotkaniu opowiedział o nowej roli na boisku, zmianach pozycji i nauce języka czeskiego.