Napastnik Hamburgera SV, Ruud van Nisterlooy przyznał, że z radością wróciłby do Realu Madryt. Jak jednak podkreślił, szanse na to są niewielkie, bo władze niemieckiego zespołu nie chcą się zgodzić na jego odejście.
34-letni snajper łączony jest z powrotem na Santiago Bernabeu, gdzie miałby zastąpić kontuzjowanego Gonzalo Higuaina. W grę miałoby wchodzić półroczne wypożyczenie, ale na takie rozwiązanie nie chcą się zgodzić władze klubu z Hamburga.
– Różne kluby były zainteresowane moim sprowadzeniem, ale z szacunku dla klubu nawet się nie zastanawiałem nad tymi ofertami. Z Realem sprawa wygląda jednak inaczej, bo jestem z nim emocjonalnie związany. Chciałbym, żeby ta transakcja doszła do skutku, ale wątpię, żeby władze Hamburgera się na to zgodziły – powiedział Van Nisterlooy.
Kosmiczne liczby Raphinhi. Barcelona stworzyła potwora
Raphinha wszedł w sezon 2026/27 z przytupem. Gwiazdor Barcelony od początku rozgrywek jest jednym z liderów zespołu Hansiego Flicka, a jego regularność pod bramką rywali robi ogromne wrażenie. Brazylijczyk wykręca liczby lepsze niż… niejedna drużyna La Ligi!