Unia Skierniewice rewelacją Pucharu Polski. Trzecioligowiec wyrzucił kolejnego ekstraklasowicza!
Unia Skierniewice nie zatrzymuje się! Drużyna występująca na co dzień w III lidze wyrzuciła z Pucharu Polski kolejnego ekstraklasowicza. Tym razem ofiarą podopiecznych Kamila Sochy w 1/16 finału padł GKS Katowice (2:1).
Unia Skierniewice to prawdziwa rewelacja tegorocznej edycji Pucharu Polski. Chociaż na co dzień podopieczni Kamila Sochy występują na czwartym poziomie rozgrywkowym w kraju, to odprawili już z kwitkiem do domu dwa kluby z Ekstraklasy.
Najpierw w 1/32 finału los skojarzył ich z Motorem Lublin. Po zaciętym boju i rzutach karnych Unia awansowała dalej. W następnej rundzie skierniewiczanie trafili na GKS Katowice i udzielili kolejnej lekcji futbolu wyżej notowanemu rywalowi.
Faworytem spotkania był rzecz jasna beniaminek. Sprawy skomplikowała jednak czerwona kartka dla Oskara Repki. Od 40. minuty Górnoślązacy musieli sobie radzić w osłabieniu, co wykorzystali skazywani na pożarcie gospodarze i jeszcze przed przerwą wyszli na dwubramkowe prowadzenie.
Po trafieniach Mateusza Szmyda i Kamila Sabillo w Skierniewicach zapachniało drugą z rzędu sensacją. W drugiej połowie trener gości Rafał Górak próbował ratować sytuację, wpuszczając na boisko podstawowych zawodników, lecz koniec końców katowiczanie nie zdołali odwrócić losów spotkania i uniknąć wstydliwej porażki.
GKS nawiązał wprawdzie bramkowy kontakt po golu Borjy Galana w 59. minucie, ale nie byli w stanie doprowadzić chociażby do wyrównania.
Unia Skierniewice dowiozła przewagę do ostatniego gwizdka sędziego, zameldowała się w 1/8 finału i pisze piękną historię w Pucharze Polski! (JB)
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Kinga
31 października, 2024 08:27
Nie wydaje się, aby zejście piłkarza GKS miało wpływ na bramki Unii. Pierwsza była od razu po tej sytuacji z rzutu wolnego, strzał bezpośrednio w światło bramki. Drugi po błędzie brony i przytomnym zachowaniu doświadczonego Unity. A poza tym, teoretycznie ( jaj widać), drużyna Extra Klasy powinna poradzic sobie z trzecioligowcem nawet w 10
Bez niespodzianki, ale nie bez problemów. Pierwszoligowiec gra dalej w Pucharze Polski
Polonia Bytom wyeliminowała drugi zespół Widzewa Łódź, czym zapewniła sobie awans do kolejnej fazy rozgrywek Pucharu Polski. Sprawdź, jak do tego doszło.
Znamy datę losowania kolejnej rundy STS Pucharu Polski!
Za nami już prawie wszystkie spotkania premierowej rundy rozgrywek o Puchar Polski. 15 września odbędzie się ostatnie starcie 1. rundy, w którym rezerwy Widzewa podejmą u siebie Polonię Bytom. Dwa dni później odbędzie się już losowanie 1/16 finału.
Nie wydaje się, aby zejście piłkarza GKS miało wpływ na bramki Unii. Pierwsza była od razu po tej sytuacji z rzutu wolnego, strzał bezpośrednio w światło bramki. Drugi po błędzie brony i przytomnym zachowaniu doświadczonego Unity. A poza tym, teoretycznie ( jaj widać), drużyna Extra Klasy powinna poradzic sobie z trzecioligowcem nawet w 10