Borussia Dortmund przegrała oba mecze z AS Monaco i w środowy wieczór pożegnała się z Ligą Mistrzów. Thomas Tuchel, szkoleniowiec BVB zdaje sobie sprawę z tego, że jego piłkarze nie zasłużyli na awans. – Nasza forma nie wystarczyła na tak dysponowanego rywala – powiedział.
Tym razem Thomas Tuchel nie miał powodów do zadowolenia (fot. Łukasz Skwiot)
Wicemistrzowie Niemiec chcieli w Monaco odrobić straty z pierwszego meczu, kiedy to przegrali (2:3). Jak się jednak okazało, gospodarze bardzo szybko wybili przeciwnikowi z głowy marzenia o korzystnym rezultacie, zdobywając dwa gole w zaledwie siedemnaście minut.
– Już pierwsze minuty meczu pokazały wiele mankamentów w naszej grze i to ciągnęło się za nami już do końca. Trudno było w takiej sytuacji nabrać rozpędu i pewności siebie – dodał Tuchel.
– Brakowało nam praktycznie wszystkiego, by zaistnieć na tak wysokim poziomie rozgrywek. Podczas całego dwumeczu nie było ani jednego momentu, o którym moglibyśmy powiedzieć „to jest właśnie ta chwila”. Niestety, ale w pełni zasłużenia żegnamy się z Ligą Mistrzów – zakończył opiekun Borussii.
Po odpadnięciu z Champions League, BVB pozostaje walka o drugie miejsce w tabeli Bundesligi i awans do finału Pucharu Niemiec, gdzie rywalem piłkarzy z Dortmundu będzie Bayern Monachium.
Zawodzą… tylko w lidze. Kontrastowa Aston Villa zmierzy się z Fenerbahce
Czeka nas ciekawe starcie rozgrywane w ramach fazy ligowej Champions League. Aston Villa Matty'ego Casha podejmie na własnym terenie tureckie Fenerbahce.
Szlagier Ligi Mistrzów w cieniu skandalu. City zmierzy się z PSG
Manchester City zmierzy się z Paris Saint-Germain w meczu rozgrywanym w ramach fazy ligowej Champions League. Oba zespoły przystąpią do tego meczu w niezłej formie.