Lech Poznań zakończył sezon PKO BP Ekstraklasy na trzecim miejscu w tabeli. Zagwarantował je sobie zwycięstwem nad Jagiellonią Białystok.
Lech stanął na najniższym stopniu podium.
To, kto uplasuje się na najniższym stopniu podium, było jedną z niewielu niewiadomych przed ostatnią kolejką rozgrywek. Kolejorz przystąpił do niej z trzeciej pozycji, z punktem przewagi nad czwartą w stawce Pogonią Szczecin – drugą drużyną, która miała szansę na „pudło”.
Portowcy zrobili, co mogli, to jest pokonali Radomiak Radom. Pewnie, 4:0. Gole strzelili Kamil Grosicki (z rzutu karnego), Mateusz Łęgowski (po podaniu Grosickiego), Luka Zahović oraz Alexander Gorgon. Nie wystarczyło to jednak do wyprzedzenia Lecha.
Ten zrobił bowiem swoje, to jest wygrał z Jagiellonią. W pierwszej połowie bramkę zdobył Artur Sobiech. W drugiej trafił natomiast Lubomir Satka.
W taki sposób utrzymane zostało status quo sprzed startu 34. kolejki – Lech dotarł do mety sezonu na trzecim miejscu w tabeli, z punktem przewagi nad Pogonią.
Obie drużyny wystąpią w kwalifikacjach Ligi Konferencji Europy.
Dawid Szwarga po meczu z Legią. ,,Decydują detale”
Dawid Szwarga był zadowolony ze zwycięstwa przy ul. Łazienkowskiej. Opiekun ,,Medalików'' mówił o specyfice polskiej ligi, która jest wyrównana. Trener Częstochowian diagnozował również, co było problemem jego zespołu.
Kwiatkowski bohaterem Rakowa! Pierwsze gole w wielkim meczu z Legią
Oliwier Kwiatkowski został jednym z bohaterów zwycięstwa Rakowa Częstochowa nad Legią Warszawa (4:2). 21-letni pomocnik zdobył dwie bramki, które były jego pierwszymi trafieniami w barwach częstochowskiego klubu.
Legia rozbita przy Łazienkowskiej! Hit Ekstraklasy nie zawiódł
Raków Częstochowa sprawił dużą niespodziankę w 14. kolejce PKO BP Ekstraklasy. Częstochowianie pokonali na wyjeździe Legię Warszawa 4:2, choć przed spotkaniem znajdowali się w strefie spadkowej. Dla zespołu Marka Papszuna to kolejny rozczarowujący wynik.