Trener Udinese, Francesco Guidolin złożył po niedzielnym zwycięstwie 2:0 nad Chievo Werona poważną deklarację. – Jeśli awansujemy do Ligi Mistrzów, zatańczę jak Kevin-Prince Boateng – obiecał szkoleniowiec, odnosząc się do występu świętującego zdobycie Scudetto pomocnika Milanu, który wykonał w sobotę znany dzięki Michaelowi Jacksonowi moonwalk.
Drużyna z Udine zajmuje w tabeli czwarte miejsce i zachowa je na finiszu rozgrywek, jeśli w najbliższy weekend pokona Milan lub gdy Lazio Rzym przegra z Lecce.
– Zobaczyłem u swoich zawodników niesamowitą radość – powiedział Guidolin po niedzielnym meczu. – Przyjechała za nami liczna grupa fanów, którzy wspólnie cieszyli się z nami z tego zwycięstwa, ale od razu poczułem, że powinniśmy jeszcze poczekać ze świętowaniem.
– Jesteśmy na dobrej drodze i zrobiliśmy kolejny mały krok w stronę realizacji celu, ale nie jesteśmy jeszcze w raju. Jeśli awansujemy do Ligi Mistrzów, podobnie jak Boateng wykonam moonwalk – zadeklarował 55-letni trener.
Pomocnik Milanu taniec zwykle prezentowany przez Michaela Jacksona wykonał w czasie sobotnich uroczystości z okazji zdobycia przez „Rossonerich” mistrzowskiego tytułu.
Zdrowie od dłuższego czasu nie oszczędza Jakuba Modera. Na horyzoncie pojawiło się jednak światełko w tunelu. 27-latek zaliczył epizodyczny występ w meczu Eredivisie.
Dublet Szymańskiego, asysta Frankowskiego! Błysk Polaków fundamentem zwycięstwa w Ligue 1
Rennes, w którym na co dzień występują Sebastian Szymański oraz Przemysław Frankowski pewnie pokonało Strasbourg 3:0. Biało-czerwoni odegrali nieocenioną rolę w tym zwycięstwie.
Uraz Pietuszewskiego! Trener przekazał nowe informacje
Oskar Pietuszewski nabawił się kontuzji mięśniowej przed meczem ligi portugalskiej. Trener FC Porto przekazał na konferencji, że uraz Polaka nie powinien okazać się poważny.
Oskar Pietuszewski z kolejną kontuzją! Miał wyjść w pierwszym składzie
Reprezentant Polski pierwotnie miał pojawić się w wyjściowej jedenastce na spotkanie FC Porto z Gil Vicente. Z uwagi na uraz mięśniowy na rozgrzewce, jego miejsce zajął Borja Sainz.