Trener Korony nie wytrzymał! Dosadnie podsumował klęskę w Poznaniu
Trener Korony Kielce nie wytrzymał po klęsce z Lechem Poznań. — Nie czuję bezradności, bardziej żal, złość i słowo, które powinno zostać wykropkowane. Wkur***nie. Przepraszam — mówił na konferencji Jacek Zieliński.
Lech Poznań pokonał Koronę Kielce 6:1. Po meczu trener gości, Jacek Zieliński, nie krył rozczarowania. Wcześniej pojawiały się informacje, że szkoleniowiec może pożegnać się z posadą.
Zieliński nie gryzł się w język
Trener Kielczan na pomeczowej konferencji nie chciał rozkładać meczu na czynniki pierwsze. — Zdeklasowali nas. Nie ma dyskusji, żadnego alibi. Trzeba pochylić głowę z pokorą. Dostaliśmy sześć razy w twarz. Dostaliśmy mnóstwo ciosów. Byliśmy tylko tłem dla rywali. […] Pierwsze pięć minut jest do zapomnienia. To czarna dziura. Nie będę na gorąco niczego tłumaczył. Dla mnie było to niezrozumiałe. Początek zagraliśmy jak dzieci we mgle — komentował trener Korony.
— Nie czuję bezradności, bardziej żal, złość i słowo, które powinno zostać wykropkowane. Wkur***nie. Przepraszam — podsumował Jacek Zieliński.
Trener kieleckiego klubu pochwalił jedynie Camilo Menę, który zdobył jedyną bramkę dla swojego zespołu. (KŚ)
Niesamowity występ Rodrigueza. Dwa gole i trzy asysty w jednym meczu
Pablo Rodriguez rozegrał kapitalne spotkanie przeciwko Koronie Kielce. Hiszpański pomocnik był bezsprzecznie najlepszym piłkarzem na boisku, zdobywając dwie bramki i dokładając trzy asysty.