W sobotę wieczorem GKS Katowice zaskoczył dobrą formą i wygrał na wyjeździe z Sandecją Nowy Sącz. Rafał Górak był bardzo zadowolony z gry swojej drużyny.
– Wreszcie wygraliśmy na wyjeździe. Ale salt z radości nie będę wyczyniał. Czekają nas teraz trzy spotkania u siebie, musimy pracować z pokorą – zaznaczył szkoleniowiec GKS-u.
Skąd taka metamorfoza w katowickiej drużynie? – Udało się nam wyeliminować błędy, które popełnialiśmy we wcześniejszych meczach. Wielkiej filozofii nie ma. Czasem między grą dobrą a słabą jest cienka różnica, decydują detale – zakończył Górak.