Totti szósty na liście najlepszych strzelców w historii
Francesco Totti strzelając dwa gole Arturowi Borucowi w ligowym meczu AS Romy z Fiorentiną stał się zaledwie szóstym piłkarzem w historii Serie A, który ma na koncie minimum 200 goli strzelonych w tej lidze.
„Il Capitano” w starciu z Violą dwukrotnie wpisał się na listę strzelców. Totti może odtąd pochwalić się imponującą liczbą bramek strzelonych w lidze włoskiej – 201. – Te wszystkie liczby określają moją wspaniałą karierę, podczas której wierny byłem jedynie koszulce Romy – podkreślił Włoch. Totti odzyskał formę w krótkim czasie po zwolnieniu z posady szkoleniowca Rzymian Claudio Ranieriego. Nowy trener Giallorossich, Vincenzo Montella znacznie częściej zaczął korzystać z usług Tottiego, tymczasem u Ranieriego legenda Romy często musiała ustępować miejsca Marco Borriello. – Nie miałem żadnego problemu z Ranierim, jednak wraz z przyjściem Vincenzo wiele rzeczy uległo zmianie. Nadeszły nareszcie rezultaty, odzyskałem pewność siebie – przyznał kapitan Romy.
Totti znajduje się na szóstym miejscu listy najlepszych strzelców w historii Serie A, ale od zajmującego piąte miejsce Roberto Baggio dzielą go zaledwie cztery gole. Piłkarz Romy ogłosił niedawno, że nie myśli o zakończeniu kariery, więc teoretycznie możliwym jest, iż zdoła ostatecznie zająć drugie miejsce w klasyfikacji, które obecnie okupuje były napastnik AC Milan, Szwed Gunnar Nordahl (225 goli). Liderem pozostaje Silvio Piola, autor 274 bramek w Serie A, były piłkarz m. in. Lazio i Juventusu Turyn, któremu o dziwo nigdy nie udało się zdobyć tytułu mistrza Włoch, choć trzy razy zajmował ze swoimi drużynami (Lazio i Juventusem) drugie miejsce w tabeli.
Nowak zabrał głos po transferze do Slavii. Mówi o wrażeniach z ligi czeskiej
22-letni pomocnik dobrze odnalazł się w Slavii Praga. Teraz wypowiedział się o swoich odczuciach dotyczących ligi czeskiej. Pomocnik porównał ją z Ekstraklasą.
Tam chciałby trafić Puchacz. „Do spełnienia sportowych marzeń zostało mi jedno”
W rozmowie z TVP Sport Tymoteusz Puchacz wypowiedział się na temat powrotu do Europy. – Do Premier League poszedłbym do każdego klubu, nawet Coventry czy Hull – stwierdził piłkarz Sabah Baku.
Polskie trio znów nie zawiodło! FC Porto rozbiło Benfikę w hicie
Polskie trio w FC Porto znów ma powody do zadowolenia. Smoki pokonały Benfikę 3:1 w hicie portugalskiej ligi i po siedmiu kolejkach nadal mają komplet punktów.