Tomaszewski grzmi po porażce ze Szwecją. Mówi o zmianach w sztabie
Były reprezentant Polski zaapelował do Cezarego Kuleszy. Tomaszewski domaga się zmian w sztabie szkoleniowym. 78-latek ma również zarzuty do nadmiernych rotacji w składzie.
Jan Tomaszewski, w mocnych słowach, komentował porażkę reprezentacji Polski ze Szwecją. Były reprezentant naszego kraju miał zrzuty co do nadmiernych zmian w składzie. Poddał również pod wątpliwość dalszą pracę Jana Urbana z kadrą.
Zmiana selekcjonera?
Legenda reprezentacji Polski zaapelowała do Cezarego Kuleszy. — Prezes Kulesza będzie się musiał zastanowić po kolejnych dwóch meczach, czy nie zmienić sztabu szkoleniowego na końcowe dwa spotkania. Nowy trener powinien powołać zespół, który będzie grał. Ale nie tak jak grał z Bośnią i Hercegowiną w drugiej połowie, czy ze Szwecją w pierwszej połowie, tylko przez całe dwa mecze — grzmiał na łamach Super Expressu, Jan Tomaszewski.
78-latek miał również zarzuty co do zmian personalnych w wyjściowej jedenastce naszej kadry. — Jak to jest możliwe, że sztab szkoleniowy po roku pracy z drużyną narodową, dokonuje po pierwszym meczu pięciu zmian. Powtarzam, pięciu zmian! Czyli nie trafił ze składem. Sprawa druga – tłumaczenie, że Szwedzi też zrobili cztery zmiany. A guzik mnie to obchodzi. Szwedzi mogli zrobić i dziesięć zmian. Kto wygrał mecz? Szwecja — kwitował były reprezentant. (KŚ)
Wiśniewski o straconym golu: może Matty i trener mają inne spojrzenie
Przemysław Wiśniewski analizował po meczu trzecią, straconą przez nasz zespół bramkę. Według obrońcy współodpowiedzialnym w tej sytuacji jest Matty Cash, który powinien kryć długi słupek.
Wnioski po meczu ze Szwecją. „Meczów nie wygrywa się jednym przebłyskiem”
Drugi mecz w Lidze Narodów zakończył się porażką biało-czerwonych. Choć momentami reprezentacja Polski prezentowała się naprawdę dobrze, trudno wyciągać po tym spotkaniu wiele pozytywnych wniosków. Co pokazał mecz ze Szwecją i jakie najważniejsze wnioski można z niego wyciągnąć?