Górnik Zabrze przegrał w ostatniej kolejce ligowej z Wisłą Kraków aż (0:5). Taka klęska, i to w spotkaniu przed własną publicznością na pewno mogła negatywnie wpłynąć na zespół, jednak zdaniem Tomasza Hajty, nie ma obecnie żadnych powodów do paniki.
Hajto uważa, że przy Roosevelta nie mają powodów do paniki
Były piłkarz Górnika podczas rozmowy z oficjalną stroną klubu stwierdził, że jednak, nawet tak wysoka porażka, nie powinna zamazywać pozytywnego obrazu drużyny na przestrzeni całego sezonu.
– Wynik 0:5 na pewno mega boli, ale większych wniosków bym nie wyciągał. To nie zmienia mojej oceny zabrzańskiej drużyny. Lepiej przegrać raz różnicą pięciu bramek, niż pięć razy po 0:1 – powiedział Hajto.
– Trzeba być bardziej skoncentrowanym, jak się w mecz wchodzi, w dodatku z tak dobrze dysponowanym rywalem, jakim tego dnia była Wisła. A krakowianie mieli akurat dzień konia, wszystko im wpadało… Tak więc nie ma co robić paniki i należy się skupić na Bełchatowie. Górnik jest stabilnym zespołem, widać chemię, widać też pomysł na grę. Tak więc nic złego się nie dzieje – dodał.
Mocne słowa Alexa Haditaghiego w sprawie trenera! Grozi konsekwencjami prawnymi
Przyszłość Oscara Garcii w Pogoni Szczecin wciąż budzi ogromne emocje. Alex Haditaghi opublikował kolejne oświadczenie dotyczące zainteresowania hiszpańskim szkoleniowcem ze strony Dinama Zagrzeb. Właściciel Portowców zapowiedział, że nie zgodzi się na odejście trenera i rozważa podjęcie kroków prawnych wobec chorwackiego klubu.
Uryga przed meczem z Cracovią: „Mam wrażenie, że oni wcale nie żałowali, że nie ma derbów”
W piątkowy wieczór odbędzie się derbowe spotkanie pomiędzy Wisłą Kraków a Cracovią. Kapitan Białej Gwiazdy, Alan Uryga, w rozmowie z portalem „sport.tvp.pl” odniósł się do zachowania klubu z Kałuży po tym, jak Wisła spadła z Ekstraklasy.